Kacper Kozłowski przeżywa prawdziwe odrodzenie w Turcji. Po udanym sezonie w Gaziantep FK młody reprezentant Polski znalazł się na celowniku największych klubów w lidze tureckiej. Trabzonspor dołączył do wyścigu po 22-letniego pomocnika, który może być bohaterem głośnego transferu już zimą.

W skrócie:
- Trabzonspor dołączył do Galatasaray i Besiktasu w walce o Kacpera Kozłowskiego
- Polski pomocnik rozegrał 47 meczów dla Gaziantep FK, zdobywając 7 goli i notując 6 asyst
- Dobra forma zaowocowała powrotem do reprezentacji Polski po przerwie
Tureckie kluby ustawiają się w kolejce
Sytuacja wokół Kacpera Kozłowskiego robi się naprawdę gorąca. Portal „fotoMac” donosi, że Trabzonspor poważnie zainteresował się polskim pomocnikiem i chce go pozyskać w zimowym okienku transferowym. To kolejny gigant tureckiej ekstraklasy, który dostrzegł potencjał 22-latka. Wcześniej o zainteresowaniu informowały Galatasaray i Besiktas, teraz doszedł klub z Trabzonu.
Trabzonspor nie ukrywa ambicji. Klub chce wzmocnić skład, by realnie walczyć o mistrzostwo Turcji. W tej układance Kozłowski ma być jednym z kluczowych elementów. Kontrakt Polaka z Gaziantep FK obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku, ale to nie musi być przeszkoda nie do pokonania dla klubu z górnej półki tabeli.
Źródła tureckie sugerują, że zawodnik może być otwarty na ofertę Trabzonsporu. To logiczne, bo przejście do większego klubu oznaczałoby kolejny krok w karierze. Gaziantep FK to solidny zespół, ale Trabzonspor to zupełnie inna liga pod względem ambicji i możliwości.
Od Brighton przez Vitesse do tureckiego odrodzenia
Droga Kozłowskiego do obecnej formy nie była usłana różami. Po głośnym transferze z Pogoni Szczecin do Brighton młody pomocnik miał problemy z regularną grą. Wypożyczenia do Vitesse i Union Saint-Gilloise nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Dopiero przenosiny do Turcji w lipcu 2024 roku okazały się strzałem w dziesiątkę.
W poprzednim sezonie Kozłowski rozegrał 29 meczów dla Gaziantep FK, zdobywając 4 bramki i zaliczając 5 asyst. W obecnych rozgrywkach kontynuuje dobrą passę, 18 spotkań, 3 gole i 1 asysta to statystyki, które przyciągają uwagę skautów największych klubów. Wreszcie gra regularnie, wreszcie pokazuje to, co w nim drzemie.
Efekty widać gołym okiem. Dobra forma w lidze tureckiej zaowocowała powrotem do reprezentacji Polski. Kozłowski rozegrał pełne 90 minut w towarzyskim meczu z Nową Zelandią, a później znalazł się w kadrze na listopadowe zgrupowanie, choć nie zagrał przeciwko Holandii i Malcie. Dla 22-latka to dowód, że wrócił na właściwe tory.
Zimowe okienko może przynieść wielkie zmiany
Gaziantep FK znajduje się w trudnej sytuacji finansowej, co może ułatwić transfer. Klub z pewnością nie będzie stawiał nadmiernych przeszkód, jeśli na stole pojawi się konkretna oferta od Trabzonsporu czy innego giganta. Dla Kozłowskiego to szansa, której nie można przegapić.
Trabzonspor obserwuje Polaka uważnie i wszystko wskazuje na to, że w zimowym okienku może dojść do konkretnych ruchów. Klub potrzebuje wzmocnień w środku pola, a Kozłowski idealnie wpisuje się w profil poszukiwanego zawodnika. Młody, perspektywiczny, z doświadczeniem w lidze tureckiej i coraz lepszą formą.
Dla polskiego pomocnika transfer do Trabzonsporu oznaczałby grę w Lidze Europy i walkę o najwyższe cele w lidze krajowej. To zupełnie inny poziom prestiżu i odpowiedzialności niż w Gaziantep FK. Pytanie brzmi, czy Kozłowski jest gotowy na ten krok. Jego ostatnie występy sugerują, że tak.
