Szokujące sceny na lotnisku w Fort Lauderdale. Marcus Morris, koszykarz NBA znany z występów m.in. w Los Angeles Clippers, został aresztowany na oczach pasażerów i wyprowadzony w kajdankach oraz łańcuchach na nogach. Całe zajście nagrały kamery policyjne.
![Koszykarz NBA wyprowadzany w kajdanach z lotniska [WIDEO]](https://sport1.pl/wp-content/uploads/2025/08/nba-areszt-1024x585.jpg)
Zatrzymanie na oczach pasażerów
Do zdarzenia doszło 27 lipca. Funkcjonariusze z biura szeryfa hrabstwa Broward podeszli do Morrisa i jego rodziny, gdy ci czekali przy bramce odlotowej. Policjanci poinformowali zawodnika o nakazie aresztowania, po czym skuli mu ręce kajdankami, a następnie założyli dodatkowe kajdany na kostki.
Koszykarz został posadzony na wózku i odprowadzony do radiowozu. Na nagraniu z kamer nasobnych widać, że Morris był wyraźnie niezadowolony z takiego traktowania, a policjanci tłumaczyli, że to „nowa procedura”.
Oskarżenia o oszustwo
Powodem aresztowania był zarzut oszustwa finansowego. Według śledczych Morris miał wystawić czeki bez pokrycia, a cała sprawa wiązała się z rzekomym wyłudzeniem ponad 250 tys. dolarów (ok. 1 mln zł) od dwóch kasyn w Las Vegas.
Koszykarz trafił do aresztu hrabstwa Broward, gdzie spędził dwa dni. W tym czasie jego brat bliźniak, Markieff, odebrał rzeczy osobiste zatrzymanego i został poinformowany o dalszych krokach.
Choć zatrzymanie wyglądało poważnie, ostatecznie sprawa została oddalona. Morris przekonywał, że uregulował swoje zobowiązania, a sąd umorzył postępowanie. Sam zawodnik przyznał później w mediach społecznościowych, że było to dla niego „koszmarne doświadczenie” i że chciałby, aby sytuacja została rozwiązana inaczej.

