Mecz Newcastle United z FC Barceloną miał ogromne znaczenie dla katalońskiego klubu nie tylko ze względu na wynik sportowy. To spotkanie otworzyło oczy angielskim kibicom, ekspertom i byłym piłkarzom na talent, który dla fanów hiszpańskiego futbolu jest już od dawna oczywisty. Pedri, młody pomocnik Barcelony, zafundował Anglikom prawdziwy szok kulturowy, prezentując styl gry, który na Wyspach jest rzadko spotykany.

Reakcje w mediach społecznościowych po meczu były wręcz niewiarygodne. Brytyjscy kibice pisali tweety o „wylądowaniu UFO”, a ich posty uzyskiwały milionowe zasięgi. To pokazuje, jak wielkie wrażenie wywarł Hiszpan na publiczności, która na co dzień ogląda Premier League i rzadko jest tak entuzjastycznie nastawiona do zagranicznych talentów.
Legendarny Scholes pod wrażeniem
Nawet Paul Scholes, legenda Manchesteru United i jeden z najinteligentniejszych pomocników w historii angielskiej piłki, nie krył swojego zachwytu. Były reprezentant Anglii przyznał, że Pedri stał się jego ulubionym piłkarzem. To szczególnie znaczące wyróżnienie, biorąc pod uwagę, że Scholes sam prezentował „hiszpański” styl gry, będąc ewenementem w angielskim futbolu lat 90.
Do grona zachwyconych dołączył również Jack Grealish, który w swoich mediach społecznościowych nie szczędził pochwał dla pomocnika Barcelony. Hiszpan udowodnił, że pod względem inteligencji piłkarskiej i wpływu na grę z drugiej linii jest obecnie jednym z najlepszych zawodników na świecie.
Co ciekawe, dla osób regularnie śledzących karierę Pedriego, jego występ przeciwko Newcastle wcale nie był spektakularny. Tomasz Ćwiąkała w swoim materiale ocenia go na 7, maksymalnie 8 punktów w dziesięciopunktowej skali, dodając, że nie był to nawet jeden z 30 najlepszych meczów w karierze młodego pomocnika. To pokazuje, jak wysoko zawieszona jest poprzeczka dla Hiszpana i jak rutynowe dla niego są występy, które dla innych byłyby szczytem możliwości.
Fizyczność, która zaskoczyła wszystkich
Przed meczem wielu angielskich kibiców zakładało, że „malutki, szczuplutki Pedri” zostanie zmiażdżony przez fizycznych zawodników Newcastle, takich jak Joelinton, Bruno Guimarães czy Sandro Tonali. Rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Pedri nie tylko dał lekcję inteligentnej gry w piłkę, ale również pod względem fizyczności i intensywności dorównał rywalom.
Statystyki nie kłamią – Pedri był zawodnikiem, który zaliczył najwięcej odbiorów i przechwytów w tym meczu, dorównując pod tym względem Kieranowi Trippierowi.
Hiszpańska rewolucja na angielskich boiskach?
Występ Pedriego na St. James’ Park może być początkiem zmiany w postrzeganiu hiszpańskich pomocników w Anglii. Przez lata funkcjonował stereotyp, że techniczni i inteligentni gracze z Hiszpanii nie radzą sobie z fizycznością Premier League. Pedri jednym meczem obalił ten mit, pokazując, że można łączyć wybitne umiejętności techniczne z intensywnością i siłą fizyczną.
Być może w przyszłości angielskie kluby zaczną jeszcze chętniej spoglądać w kierunku La Ligi w poszukiwaniu zawodników o podobnym profilu, a młodzi piłkarze z akademii angielskich będą częściej wzorować się na takich graczach jak Pedri, łącząc tradycyjne angielskie cnoty z hiszpańską finezją.
Źródło: Tomasz Ćwiąkała / Youtube
