Problemy zdrowotne nie opuszczają Pogoni Szczecin. Trener Robert Kolendowicz zdradził po meczu z Widzewem, że drużyna musiała radzić sobie bez kilku kluczowych graczy, a niektóre urazy mogą okazać się poważniejsze, niż początkowo zakładano.

Urazy Ulvestada i Borgesa – kiedy wrócą do gry z Pogonią Szczecin?
– „Nie było z nami ‘Kulu’, Fredrika i Leo, więc tym bardziej cieszymy się z tego zwycięstwa. Z Leo ta sytuacja może być trochę dłuższa. Ma złamaną piątą kość śródstopia. Czekamy z decyzją, czy podejmiemy się działania operacyjnego. Pewnie zapadnie ona jutro” – poinformował Kolendowicz.
Trener zdradził, że Fredrik Ulvestad narzeka na problemy zdrowotne od meczu ligowego z Górnikiem Zabrze.
– „Z Fredrikiem też sytuacja jest nietypowa. Tydzień temu powinniśmy dostać karnego za faul na nim. On do dziś odczuwa skutki tego zdarzenia. Nie był ostatnio w stanie z nami trenować, bo miał różne dolegliwości. Monitorujemy jego sytuację” – dodał szkoleniowiec Pogoni Szczecin.
Mimo osłabień „Portowcy” sięgnęli po pełną pulę na stadionie Widzewa. Łodzianie wyszli na prowadzenie w 21. minucie po bramce Drilona Gallapeniego. Jeszcze przed przerwą wyrównał jednak Marian Huja, a decydujący cios zadał w końcówce spotkania Adrian Przyborek.
Ostatecznie Pogoń wygrała 2:1 i dopisała do swojego dorobku kolejne trzy punkty. Dla szczecińskiego zespołu było to zwycięstwo szczególnie cenne, biorąc pod uwagę brak Koulourisa, Ulvestada i Borgesa. Nieoficjalnie mówiło się także, iż właśnie ten mecz miał być sprawdzianem ostatniej szansy dla Kolendowicza – jeszcze niedawno wiele portali informowało, iż zostanie on zwolniony z posady.

