Lionel Messi wywołał poruszenie w świecie futbolu, sugerując, że może nie wystąpić na Mistrzostwach Świata 2026. Argentyńczyk po meczu z Wenezuelą przyznał, że w wieku 38 lat jego udział w kolejnym mundialu stoi pod znakiem zapytania. Na te słowa zareagował David Beckham, współwłaściciel Inter Miami, który w mediach społecznościowych wyraził przekonanie, że legendarny piłkarz „wciąż chce więcej”.

W skrócie:
- Messi po zwycięskim meczu z Wenezuelą (3:0) przyznał, że nie jest pewien swojego udziału w Mistrzostwach Świata 2026
- David Beckham opublikował na Instagramie post, w którym wyraził nadzieję, że Argentyńczyk będzie kontynuował karierę reprezentacyjną
- Ośmiokrotny zdobywca Złotej Piłki zamierza podjąć decyzję dopiero za około sześć miesięcy, po zakończeniu sezonu w MLS
Messi żegna się z argentyńskimi kibicami?
Czwartkowy mecz eliminacji mistrzostw świata przeciwko Wenezueli mógł być ostatnim występem Messiego w reprezentacyjnej koszulce na argentyńskiej ziemi. Ośmiokrotny zdobywca Złotej Piłki zdobył dwie bramki, przyczyniając się do pewnego zwycięstwa Albicelestes 3:0. Po spotkaniu, w emocjonalnym przemówieniu do ponad 80 tysięcy kibiców, gwiazdor Inter Miami poruszył temat swojej przyszłości w reprezentacji.
„Jak już wcześniej mówiłem, nie sądzę, żebym zagrał na kolejnym Mundialu… W moim wieku to logiczne, że mogę tam nie wystąpić. Z dnia na dzień staram się czuć dobrze i, przede wszystkim, być szczerym wobec siebie. Kiedy czuję się dobrze, cieszę się grą. Ale kiedy nie, szczerze mówiąc, nie sprawia mi to przyjemności – a jeśli tak jest, wolę tam nie być. Zobaczymy” – powiedział Messi cytowany przez Reuters.
Argentyńczyk dodał, że ostateczną decyzję podejmie dopiero za kilka miesięcy:
„Nie podjąłem jeszcze decyzji w sprawie Mistrzostw Świata. Mecz po meczu, skończę sezon, potem przejdę przygotowania przedsezonowe, a za sześć miesięcy zobaczę, jak się czuję. Mam nadzieję, że skończę ten sezon MLS mocno, będę miał dobre przygotowanie przedsezonowe w 2026 roku, a potem podejmę decyzję.”
Beckham wierzy w kontynuację kariery Messiego
David Beckham, prezydent i współwłaściciel Inter Miami, w którym obecnie występuje Messi, postanowił zabrać głos w tej sprawie. Były gwiazdor Manchesteru United i Realu Madryt opublikował na Instagramie post, w którym wyraził nadzieję, że Argentyńczyk będzie kontynuował karierę reprezentacyjną.
„Wyjątkowa noc dla wyjątkowej osoby… Wszystko zostało już osiągnięte, ale on wciąż chce więcej, nie dla siebie, ale dla swojego kraju… Wczoraj Argentyna świętowała z Leo w sposób, na jaki naprawdę zasługuje… felicitaciones leo” – napisał Beckham.
Według nieoficjalnych informacji, Beckham ma już konkretny plan, jak przekonać Messiego do udziału w Mundialu 2026. Anglik zamierza stworzyć w Inter Miami optymalne warunki treningowe i zadbać o odpowiednie zarządzanie obciążeniami, by Argentyńczyk pozostał w szczytowej formie przez następne dwa lata. Dodatkowo, były pomocnik reprezentacji Anglii planuje osobiście rozmawiać z Messim, wykorzystując własne doświadczenia z końcowych lat kariery jako argument za kontynuowaniem gry na międzynarodowym poziomie.
Anglik jest znanym fanem Messiego i w przeszłości wielokrotnie wyrażał swój podziw dla argentyńskiego geniusza. W jednym z wywiadów dla ESPN Argentina, zapytany o wybór między Messim a Cristiano Ronaldo, Beckham jednoznacznie wskazał na Argentyńczyka:
„To musi być Messi. Kocham Leo z wielu różnych powodów. Kocham go, ponieważ jest wspaniałym ojcem. Kocham go, ponieważ ma świetną osobowość, charakter. Jest wspaniałą osobą. Ale myślę, że to, co wszyscy w nim kochają, to sposób, w jaki gra. Gra z pasją, gra w sposób wolny. A myślę, że podczas ostatniego Mundialu, sposób, w jaki grał dla swojego zespołu, dla swojego kraju i zdobycie tego pucharu było dla niego niesamowitym momentem.”
Messi, najlepszy strzelec w historii reprezentacji Argentyny, ma na swoim koncie 46 trofeów zdobytych w trakcie kariery, co czyni go najbardziej utytułowanym piłkarzem w historii. W 2022 roku spełnił swoje największe marzenie, prowadząc Argentynę do trzeciego w historii triumfu na Mistrzostwach Świata w Katarze.

