Reprezentacja Hiszpanii wróciła na szczyt światowego futbolu. Po spektakularnym zwycięstwie w Euro 2024 i imponującej serii meczów bez porażki, drużyna Luisa de la Fuente awansowała na pierwsze miejsce w rankingu FIFA. To pierwszy raz od czerwca 2014 roku, kiedy „La Furia Roja” zajmuje pozycję lidera światowej klasyfikacji.

W skrócie:
- Hiszpania wyprzedziła Argentynę i Francję, zajmując pierwsze miejsce w rankingu FIFA po ponad 11 latach nieobecności na szczycie
- Pod wodzą Luisa de la Fuente drużyna dokonała spektakularnego awansu z 10. miejsca po MŚ w Katarze do pozycji lidera
- Hiszpania jest niepokonana w 27 meczach oficjalnych, a seria bez porażki we wszystkich spotkaniach wynosi 22 mecze
Powrót na szczyt po latach posuchy
Ostatni raz Hiszpanie cieszyli się z pozycji lidera rankingu FIFA w czerwcu 2014 roku, tuż przed Mistrzostwami Świata w Brazylii, które zakończyły złotą erę hiszpańskiej piłki. Wtedy reprezentacja, która zdobyła mistrzostwo Europy w 2008 i 2012 roku oraz mistrzostwo świata w 2010 roku, była niepodważalnym hegemonem światowego futbolu. Teraz, po ponad 11 latach tułaczki po niższych pozycjach rankingu, Hiszpania wraca na należne jej miejsce.
Obecny awans na pierwszą lokatę to efekt porażki Argentyny z Ekwadorem (1:0) w eliminacjach do Mistrzostw Świata 2026 oraz zwycięstwa Hiszpanii w meczu z Turcją. Albicelestes, którzy dominowali w rankingu przez ostatnie dwa i pół roku, musieli ustąpić miejsca La Furii Roja. Aktualnie czołówka rankingu wygląda następująco:
- Hiszpania: 1875,37 pkt
- Francja: 1870,92 pkt
- Argentyna: 1870,32 pkt
- Anglia: 1820,45 pkt
- Portugalia: 1779,55 pkt
Różnica między trzema czołowymi drużynami jest minimalna, co zapowiada zaciętą rywalizację o prymat w światowym futbolu w najbliższych miesiącach.
W rankingu FIFA, Polska reprezentacja znalazła się na odległym 36 miejscu.
Fenomenalna praca Luisa de la Fuente
Trajektoria rozwoju reprezentacji Hiszpanii pod wodzą Luisa de la Fuente jest wręcz spektakularna. Trener objął drużynę w grudniu 2022 roku, gdy Hiszpania zajmowała zaledwie 10. miejsce w rankingu FIFA po rozczarowującej porażce z Marokiem w 1/8 finału Mistrzostw Świata w Katarze.
Od tego momentu hiszpańska drużyna przeszła niesamowitą metamorfozę. Zespół nie przegrał żadnego z 27 oficjalnych spotkań (z Portugalią uległ jedynie w rzutach karnych w finale Ligi Narodów). Ogólna seria bez porażki wynosi 22 mecze, licząc od przegranej 0:1 w towarzyskim spotkaniu z Kolumbią w marcu 2024 roku.
Największe sukcesy La Furii Roja w ostatnim czasie to:
- Triumf w Final Four Ligi Narodów 2023
- Mistrzostwo Europy 2024
- Wicemistrzostwo Ligi Narodów 2025
Te osiągnięcia przyczyniły się do zgromadzenia imponującej liczby 1875,37 punktów w rankingu FIFA i umocniły pozycję Hiszpanii jako jednego z głównych faworytów do tytułu mistrzowskiego na Mundialu 2026 w USA, Meksyku i Kanadzie.
„Klątwa” pierwszego miejsca
Awans na szczyt rankingu FIFA to nie tylko powód do dumy, ale także pewne zagrożenie. Istnieje swoista „klątwa” związana z pierwszym miejscem w tej klasyfikacji – żadna drużyna, która przystępowała do Mistrzostw Świata jako lider rankingu, nie zdołała wywalczyć tytułu mistrzowskiego.
Doświadczyła tego również Hiszpania, która jako lider rankingu przystępowała do Mundialu w Brazylii w 2014 roku, by odpaść już w fazie grupowej. Podobny los spotkał Brazylię przed Mistrzostwami Świata w 2006 roku (odpadła w ćwierćfinale) oraz Niemcy przed turniejem w Rosji w 2018 roku.
Czy Hiszpanie zdołają przełamać tę klątwę podczas Mistrzostw Świata w 2026 roku? Talent i forma zespołu Luisa de la Fuente dają podstawy do optymizmu, jednak historia uczy pokory.
W październikowym oknie reprezentacyjnym Hiszpania zmierzy się u siebie z Gruzją i Bułgarią, próbując umocnić swoją pozycję na szczycie. Francja zagra z Azerbejdżanem i Islandią, natomiast Argentyna ma zaplanowane mecze towarzyskie z Wenezuelą i Portoryko. Te spotkania mogą zdecydować o tym, kto będzie liderem rankingu FIFA w najbliższych miesiącach.

