Pep Guardiola zmaga się z poważnymi problemami w życiu osobistym, które mogą wpłynąć na jego pracę w Manchesterze City. Jak donosi brytyjski dziennik The Sun, trener finalizuje rozwód ze swoją żoną Cristiną Serrą, z którą jest związany od czasu, gdy miał 18 lat. Klub z Etihad Stadium obawia się, że sytuacja osobista szkoleniowca może negatywnie wpłynąć na początek sezonu Premier League.

W skrócie:
- Relacja Guardioli z żoną Cristiną Serrą zmieniła się z „przyjaznej” na jedynie „uprzejmą”
- Para rozstała się już w styczniu, ale teraz proces rozwodowy przyspiesza i jest „nieuchronny”
- Manchester City obawia się, że problemy osobiste mogą rzutować na formę zespołu na początku sezonu
Życie prywatne Guardioli w rozsypce
Jak podają brytyjskie media, relacja Guardioli z Cristiną Serrą, z którą ma troje dzieci, zmieniła się w ostatnich miesiącach. Choć początkowo para rozstała się w zgodzie w styczniu tego roku, teraz pojawiła się „większa pilność”, aby sfinalizować rozwód. Według informacji The Sun, ich relacja, która początkowo po rozstaniu była „przyjazna”, obecnie jest jedynie „uprzejma”. Warto podkreślić, że nie doszło do całkowitego załamania relacji, ale wszystko wskazuje na to, że 11-letnie małżeństwo wkrótce oficjalnie dobiegnie końca.
Co ciekawe, problemy w życiu osobistym Guardioli zbiegły się w czasie z najgorszą serią wyników Manchesteru City w Premier League od sezonu 2015/16. Choć nie ma bezpośrednich dowodów na związek między formą zespołu a życiem prywatnym trenera, w klubie pojawiły się obawy, że początek nowego, kluczowego sezonu może zostać „przyćmiony” przez osobiste problemy 54-letniego szkoleniowca.
Manchester City z minimalnym przygotowaniem do sezonu
Sytuacja jest tym bardziej niepokojąca dla władz klubu, że The Citizens mają wyjątkowo krótki okres przygotowawczy przed rozpoczęciem nowego sezonu Premier League. Po udziale w Klubowych Mistrzostwach Świata FIFA, które trwały do początku lipca, Manchester City dopiero wraca do treningów. Zespół rozegra tylko jeden mecz towarzyski przed startem ligi – z Palermo 19 sierpnia, zaledwie tydzień przed pierwszym oficjalnym spotkaniem przeciwko Wolverhampton.
Warto również przypomnieć, że Guardiola już wcześniej zapowiedział, że opuści Manchester City po wygaśnięciu obecnego kontraktu latem 2027 roku. Hiszpan planuje wówczas przerwę od futbolu i niedawno zasugerował, że może nie wrócić do tego sportu nawet przez 15 lat. W tym kontekście, jego obecne problemy osobiste mogą dodatkowo wpłynąć na nastroje w klubie i plany na najbliższe lata.

