Real Madryt coraz śmielej spogląda w kierunku Ibrahimy Konaté, a Liverpool już dziś podejmuje konkretne kroki, aby zabezpieczyć się przed ewentualną utratą francuskiego obrońcy. Sytuacja nabiera tempa, a działania „The Reds” mogą być najlepszym dowodem na to, że transfer staje się coraz bardziej realny.

W skrócie:
- Liverpool szykuje dublet: Klub z Anfield pracuje nad sprowadzeniem Marca Guéhiego i Giovanniego Leoniego jako potencjalnych następców Konaté
- Real czeka na okazję: Los Blancos preferują transfer za darmo latem 2025 roku, ale rozważają także ofertę w wysokości 20-25 milionów euro już teraz
- Konaté powiedział „tak”: Francuski obrońca już zgodził się na przenosiny do Madrytu, niezależnie od tego, czy nastąpi to teraz, czy za rok
Liverpool nie gra w ciuciubabkę – szykuje wzmocnienia
Kierownictwo Liverpoolu nie zamierza siedzieć z założonymi rękami. Planowane transfery Guéhiego z Crystal Palace i młodego Leoniego to nie przypadek – to konkretna strategia na wypadek utraty jednego z kluczowych defensorów. Arne Slot, nowy szkoleniowiec „The Reds”, doskonale zdaje sobie sprawę, że w dzisiejszym futbolu trzeba myśleć o kilku scenariuszach jednocześnie.
Marc Guéhi, kapitan reprezentacji Anglii, to zawodnik o uznanej klasie i doświadczeniu w Premier League. Giovanni Leoni natomiast reprezentuje przyszłość – młody, perspektywiczny obrońca, który może rozwijać się pod okiem doświadczonych kolegów. Łączna wartość tych transferów ma wynosić około 75 milionów euro, co pokazuje, jak poważnie Liverpool traktuje możliwość odejścia Konaté.
Real Madryt gra na czas, ale może przyspieszyć
Florentino Pérez i jego ekipa mają jasny plan – pozyskać Konaté za darmo po wygaśnięciu kontraktu latem 2025 roku. To klasyczna strategia Los Blancos, którzy w ten sposób sprowadzili już wielu gwiazd światowego formatu. Jednak sytuacja może się skomplikować, jeśli Liverpool rzeczywiście finalizuje transfer swoich celów.
Zarząd Realu zdaje sobie sprawę z niepewnej sytuacji w defensywie. Militão i Alaba wracają po długotrwałych kontuzjach, a ich forma pozostaje wielką niewiadomą. Rüdiger, mimo swoich 32 lat, wciąż prezentuje solidny poziom, ale klub potrzebuje perspektywicznego rozwiązania na przyszłość.
Aktualna sytuacja kadrowa Realu w obronie:
| Zawodnik | Wiek | Status |
|---|---|---|
| Antonio Rüdiger | 32 lata | Podstawowy skład |
| Éder Militão | 27 lat | Powrót po kontuzji |
| David Alaba | 32 lata | Powrót po kontuzji i niepewna przyszłość |
| Jesús Vallejo | 28 lat | Niepewna przyszłość |
Konaté już podjął decyzję
Najważniejszym elementem całej układanki pozostaje stanowisko samego zainteresowanego. Ibrahima Konaté, według źródeł ze Španii, już wyraził zgodę na transfer do Madrytu. „Ibou” – jak nazywają go kibice Liverpoolu – podobno jest gotowy dołączyć do Królewskich bez względu na to, czy stanie się to tego lata, czy za rok.
Dla 26-letniego Francuza to szansa życia. Real Madryt to klub, o którym marzy każdy piłkarz, a perspektywa gry u boku Rüdigera i walki o wszystkie możliwe trofea to propozycja nie do odrzucenia. Konaté, który w Liverpoolu udowodnił swoją klasę, w Madrycie mógłby osiągnąć szczyt kariery.
Liverpool oczywiście nie zamierza się poddawać bez walki. Klub pracuje nad przedłużeniem kontraktu z obrońcą i nie ma zamiaru sprzedawać go za ułamek rzeczywistej wartości. Jednak działania transferowe na rynku mówią same za siebie – przygotowują się na każdy scenariusz.

