Angielska Federacja Piłkarska poinformowała o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego przeciwko Crystal Palace. Zarzuty dotyczą niewłaściwego zachowania kibiców, którzy podczas sierpniowego spotkania Premier League wywiesili obraźliwy transparent wymierzony w właściciela Nottingham Forest, Evangelosa Marinakisa.

Kontrowersyjna oprawa i poważne zarzuty
Do incydentu doszło 24 sierpnia na stadionie Selhurst Park, podczas zremisowanego 1:1 meczu ligowego. Kibice gospodarzy zaprezentowali oprawę przedstawiającą greckiego biznesmena, Evangelosa Marinakisa, celującego z pistoletu w głowę kapitana Nottingham Forest, Morgana Gibbs-White’a.
Grafice towarzyszył napis: „Pan Marinakis nie jest zamieszany w szantaż, ustawianie meczów, handel narkotykami ani korupcję”. Warto odnotować, że właściciel Forest wielokrotnie zaprzeczał wszelkim oskarżeniom związanym z wymienionymi działaniami.
FA w oficjalnym komunikacie potwierdziła postawienie zarzutów, argumentując, że klub nie dopilnował, aby jego kibice powstrzymali się od „niewłaściwego, obraźliwego, obelżywego lub prowokacyjnego zachowania”.
Crystal Palace wkrótce zabierze głos
Choć federacja nie wskazała wprost transparentu jako jedynego powodu oskarżenia, przepisy surowo zabraniają prezentowania na stadionach treści zniesławiających lub obraźliwych. Władze Crystal Palace mają czas do wtorku, 11 listopada, na ustosunkowanie się do postawionych zarzutów.
Sierpniowe spotkanie było pierwszym starciem obu drużyn od czasu kontrowersyjnych rozstrzygnięć dotyczących europejskich pucharów. Relacje między klubami uległy pogorszeniu latem, gdy UEFA podjęła decyzję o wykluczeniu Crystal Palace z Ligi Europy na rzecz Ligi Konferencji. Powodem było naruszenie zasad dotyczących własności wieloklubowej, związane z udziałami współwłaściciela Johna Textora w Olympique Lyon. Miejsce londyńczyków w tych rozgrywkach zajęło właśnie Nottingham Forest.
Dodatkowym elementem oprawy był wizerunek Morgana Gibbs-White’a. Pomocnik latem był bliski przejścia do Tottenhamu, który miał aktywować klauzulę odstępnego w wysokości 60 milionów funtów. Ostatecznie zawodnik zdecydował się podpisać nowy kontrakt z Forest, co również było szeroko komentowane w kontekście rywalizacji obu klubów.

