FC Barcelona rozgląda się za wzmocnieniami na pozycji lewego obrońcy, a na jej radarze pojawiło się nazwisko, które może zaskoczyć niejednego kibica. Mowa o zaledwie 19-letnim Christu Tapé, który obecnie broni barw duńskiego AC Horsens. Duma Katalonii nie jest jednak osamotniona w wyścigu po utalentowanego Iworyjczyka, gdyż jego sytuację bacznie obserwują również inne europejskie firmy.

W skrócie:
- FC Barcelona jest poważnie zainteresowana sprowadzeniem 19-letniego lewego obrońcy, Christa Tapé z AC Horsens.
- O podpis zawodnika walczą również francuski klub RC Lens oraz potężna City Football Group.
- Według francuskiego dziennika L’Équipe, potencjalna kwota transferu może wynieść około 3 milionów euro.
Z drugiej ligi duńskiej prosto na Camp Nou? Szalony pomysł Barçy!
W świecie transferów widzieliśmy już wiele, ale taki ruch z pewnością odbiłby się szerokim echem. FC Barcelona przygląda się Christu Tapé – 19-letniemu lewemu defensorowi, który na co dzień biega po boiskach… drugiej ligi duńskiej w barwach AC Horsens. Trzeba przyznać, to byłby skok na niewyobrażalnie głęboką wodę dla młodego Iworyjczyka. Tapé, który dołączył do duńskiego klubu ostatniego lata, z miejsca stał się kluczową postacią zespołu, notując w zeszłym sezonie 28 występów. Jego potencjał dostrzegli nie tylko skauci z Katalonii.
Jak donosi renomowane L’Équipe, AC Horsens prowadzi już zaawansowane negocjacje z francuskim RC Lens, a kwota transferu może sięgnąć nawet 3 milionów euro, czyli około 22 milionów koron duńskich. To jednak nie wszystko. Do gry o podpis młodego talentu włączyła się również City Football Group, czyli piłkarskie imperium stojące za Manchesterem City. Mimo że Tapé ma kontrakt ważny aż do 2028 roku, wydaje się niemal pewne, że tego lata zmieni otoczenie na znacznie bardziej prestiżowe.
Kogo jeszcze Barcelona ma na liście życzeń?
Zainteresowanie tak młodym i relatywnie nieznanym graczem pokazuje, w jakim kierunku spogląda dyrekcja sportowa Barcelony. Po kontuzji Alejandro Balde i odejściu Marcosa Alonso, na lewej stronie defensywy powstała luka, którą trzeba jak najszybciej załatać. Obecnie, oprócz wciąż wracającego do zdrowia Balde, na tej pozycji występuje Gerard Martín. Tapé jest jednym z wielu kandydatów na krótkiej liście życzeń klubu.
Inni lewi obrońcy obserwowani przez FC Barcelonę:
- Álex Grimaldo (Bayer Leverkusen)
- Junior Firpo (Leeds United)
- Jorrel Hato (Ajax)
- Almugera Kabar (Borussia Dortmund)
- Nuno Mendes (PSG)
- Alphonso Davies (Bayern Monachium)
- Tyrick Mitchell (Crystal Palace)
Lista jest długa i zawiera zarówno doświadczonych graczy z absolutnego topu, jak i „młode wilki”, które mają stać się gwiazdami w przyszłości. Sprowadzenie Christa Tapé byłoby z pewnością opcją budżetową, ale i niezwykle ryzykowną. Czy Barcelona zdecyduje się na ten odważny krok i wygra wyścig z Lens oraz City Group? Najbliższe tygodnie przyniosą odpowiedź.

