Julian Zakrzewski Hall zdobył bramkę w meczu Leagues Cup przeciwko Monterrey, otwierając wynik spotkania i dając New York Red Bulls nadzieję na zwycięstwo. Spotkanie zakończyło się jednak remisem 1:1, a w serii rzutów karnych lepsi okazali się Meksykanie.
![Julian Zakrzewski Hall z bramką Leagues Cup! [WIDEO]](https://sport1.pl/wp-content/uploads/2025/08/zakrzewski-hall-1024x590.jpg)
Julian Zakrzewski Hall z bramką dla Red Bulls
17-letni napastnik polskiego pochodzenia pokazał się z bardzo dobrej strony, występując przez 77 minut i notując jeden celny strzał — właśnie ten, który zamienił na gola. Hall dał swojej drużynie prowadzenie po akcji, w której wykazał się świetnym wyczuciem chwili i opanowaniem w polu karnym. Jego trafienie nie było przypadkowe – wcześniej dobrze ustawiał się między obrońcami i konsekwentnie szukał przestrzeni. W całym meczu kilkukrotnie pojawiał się tam, gdzie napastnik powinien być – tuż przed bramką, gotowy na wykończenie.
Choć urodzony w Nowym Jorku, Julian Zakrzewski Hall ma polskie korzenie po matce i sam przyznaje, że to właśnie one miały wpływ na jego piłkarskie inspiracje. Od najmłodszych lat podziwiał Roberta Lewandowskiego, którego nazywa swoim idolem. Jak sam mówił w jednym z wywiadów, wybór Manchesteru United jako ulubionego klubu był początkowo podyktowany kolorami koszulek, ale wzorowanie się na „Lewym” było już świadomym wyborem, wynikającym z dumy z własnych korzeni.
Na tle doświadczonych obrońców Monterrey Hall wyglądał dojrzale. Nie podejmował zbędnego ryzyka, a większość jego zagrań miała sens – szczególnie wtedy, gdy piłka znajdowała się bliżej bramki rywali. Potrafił dokładnie rozegrać akcję w okolicach pola karnego, co tylko potwierdza, że nie jest tylko snajperem, ale też zawodnikiem rozumiejącym grę.
Tak Zakrzewski Hall zdobył gola przeciwko Monterrey:

