Luka Doncic, obecnie gwiazdor Los Angeles Lakers, został zapytany o to, kogo uważa za najlepszego koszykarza wszech czasów. Słoweniec mimo że jest obecnie kolegą z drużyny LeBrona Jamesa, już wcześniej udzielił odpowiedzi w tej gorącej debacie. Jego wybór może być zaskakujący dla wielu fanów Lakers.

W skrócie:
- Luka Doncic w październiku 2023 roku wskazał Michaela Jordana jako najlepszego gracza w historii NBA
- W lutym 2025 roku Słoweniec został niespodziewanie wymieniony z Dallas Mavericks do Los Angeles Lakers, gdzie gra obecnie z LeBronem Jamesem
- Mimo że styl gry Doncica bardziej przypomina sposób gry LeBrona, to jednak Jordan pozostaje jego wyborem w debacie GOAT
Doncic wybrał Jordana mimo współpracy z LeBronem
Słoweński superstar nie pozostawił wątpliwości co do swojego wyboru. Chociaż wielokrotnie podkreślał, że zarówno Jordan, jak i James są jednymi z jego ulubionych zawodników, a nawet wzorował się na LeBronie jako dziecko, to jednak w ostatecznym rozrachunku wskazał MJ-a jako najlepszego w historii. Co ciekawe, Doncic podjął tę decyzję jeszcze przed sensacyjnym transferem do Los Angeles Lakers, który miał miejsce w lutym 2025 roku.
Wybór Jordana może być zaskakujący również z innego powodu. Doncic jest związany kontraktem sponsorskim z marką Jordan Brand, mimo że LeBron próbował przekonać go do dołączenia do swojej linii butów. Z drugiej strony, po dołączeniu do Lakers, Słoweniec nie szczędził komplementów swojemu nowemu koledze z drużyny:
„Zawsze na niego patrzyłem, na jego podejście do gry, profesjonalizm. Kiedy dołączyłem do zespołu, przyjął mnie z otwartymi ramionami i to było niesamowite zostać jego kolegą z drużyny.”
Styl gry Doncica bardziej przypomina LeBrona niż Jordana
Ironią jest fakt, że choć Doncic wybrał Jordana w debacie o najlepszego zawodnika wszech czasów, jego styl gry jest znacznie bardziej zbliżony do tego prezentowanego przez LeBrona Jamesa. Obaj mierzą ponad 200 cm wzrostu, pełnią rolę głównych rozgrywających w swoich zespołach i tworzą przewagę ofensywną poprzez kreowanie sytuacji dla siebie i kolegów.
Zarówno James, jak i Doncic byli krytykowani za zbyt dominujący styl gry z piłką w rękach, który czasami może prowadzić do marginalizacji roli innych zawodników w zespole. Jednak efektywność obu graczy jest niepodważalna – są w stanie zapewnić dobry rzut dla swojej drużyny praktycznie w każdej akcji.
Być może po spędzeniu całego sezonu u boku LeBrona, Doncic zmieni zdanie w tej odwiecznej debacie. Na razie jednak to Jordan pozostaje jego wyborem jako GOAT.
