Alexander Isak po raz pierwszy od trzech miesięcy znów pojawi się na murawie. Nie dla Newcastle, z którym pozostaje w otwartym konflikcie, ale w barwach reprezentacji Szwecji. Napastnik, który od początku sezonu strajkuje, został powołany na wrześniowe mecze eliminacji mistrzostw świata i wszystko wskazuje na to, że w nich zagra.

Strajk w Newcastle, powrót w kadrze
Isak nie zagrał ani minuty w nowym sezonie Premier League. Ostatni występ zanotował jeszcze w maju, a latem wszedł w otwartą wojnę z klubem. Szwed odmawia gry, by wymusić transfer do Liverpoolu, który złożył za niego ofertę w wysokości 110 mln funtów. Newcastle jednak odrzuciło propozycję i od tego czasu piłkarz trenuje z dala od drużyny.
Mimo to selekcjoner Jan Dahl Tomasson nie zamierzał rezygnować ze swojej gwiazdy. W środę ogłosił, że Isak znajdzie się w składzie na mecze ze Słowenią i Kosowem, które odbędą się na przełomie przyszłego tygodnia.
Kiedy i z kim zagra Isak?
Pierwszym rywalem Szwecji będzie Słowenia. Mecz ten zaplanowano na 5 września na godzinę 20.45. Już 8 września 2025 ekipa „Trzech Koron” zmierzy się z Kosowem (start również o 20.45). To właśnie te spotkania mogą być pierwszą okazją, by zobaczyć Isaka w akcji od ponad 90 dni.
W Newcastle sytuacja pozostaje patowa. Klubowi działacze odwiedzili Isaka w jego domu, próbując przekonać go do powrotu, a w mediach piłkarz otwarcie zarzucił „Srokom” złamanie obietnic. Kapitan zespołu Bruno Guimarães przyznał, że drużyna „bardzo tęskni” za swoim najlepszym strzelcem, ale nikt z zawodników nie ma z nim kontaktu – Isak trenuje w innych godzinach niż reszta.

