Beniaminek Betclic 1. ligi kontynuuje swoją imponującą politykę transferową. Wieczysta Kraków jest o krok od pozyskania Mikiego Villara z Jagiellonii Białystok. Hiszpański skrzydłowy, który w przeszłości występował już w Wiśle Kraków, jutro ma przejść testy medyczne. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, 28-latek zwiąże się z klubem kontraktem do 2027 roku.

W skrócie:
- Miki Villar ma opuścić Jagiellonię Białystok i przenieść się do Wieczystej Kraków
- Hiszpan wróci do miasta, w którym już grał – z Wisłą Kraków zdobył Puchar Polski w 2024 roku
- Jeśli przejdzie testy medyczne, podpisze kontrakt obowiązujący do czerwca 2027 roku
Wieczysta znów pokazuje finansową siłę
Wieczysta Kraków pod przewodnictwem Wojciecha Kwietnia przyzwyczaiła już kibiców do spektakularnych ruchów transferowych. Właściciel klubu konsekwentnie realizuje swoją strategię pozyskiwania uznanych nazwisk, aby jak najszybciej wprowadzić zespół do PKO BP Ekstraklasy. Sprowadzenie Mikiego Villara z Białegostoku to kolejny dowód na to, że krakowski klub nie zamierza zadowalać się statusem ligowego średniaka.
Jak podaje Tomasz Włodarczyk z portalu Meczyki, Hiszpan już jutro pojawi się w Krakowie, by przejść testy medyczne. Jest to standardowa procedura przed finalizacją transferu, a wszystko wskazuje na to, że Villar niebawem oficjalnie dołączy do Wieczystej. Jego kontrakt ma obowiązywać przez najbliższe dwa sezony – do końca czerwca 2027 roku.
Powrót do miasta sukcesu
Dla 28-letniego skrzydłowego przeprowadzka do Krakowa będzie swoistym powrotem do dobrze znanego środowiska. Villar w przeszłości reprezentował już barwy Wisły Kraków, z którą osiągnął znaczący sukces – zdobycie Pucharu Polski w 2024 roku. Teraz będzie miał okazję ponownie zasmakować gry pod Wawelem, choć tym razem w koszulce innego krakowskiego klubu.
Odejście Hiszpana to niewątpliwie osłabienie dla Jagiellonii Białystok. Choć nie był podstawowym zawodnikiem, stanowił ważny element rotacji w zespole byłego mistrza Polski. Teraz jego umiejętności będą służyć beniaminkowi Betclic 1. ligi, który ma jasno sprecyzowany cel – walkę o awans do Ekstraklasy.
Transfer Villara to sygnał dla całej ligi, że Wieczysta nie zamierza być jedynie sezonowym gościem na zapleczu Ekstraklasy. Z takimi ruchami transferowymi i ambicjami właściciela, krakowski klub może stać się jednym z głównych faworytów do awansu.


Zarząd i włodarze Wieczytej chyba nie są świadomi ze musi ktoś to jeszcze poukładać. Piłkarzyki wieczystej jak będą zbyt dużo zarabiać nie mając wyników będą kopać aby kopać bo kasa i tak będzie sie zgadzać. Przyklady już są. Ilu jest takich którzy mieli szanse i możliwość na ekstraklasę a nawet wtransfer do innej ligi a wybrali wieczystą. KASA KASA nic więcej.
Traci gwiazdę od siedzenia na ławce. Nie ma jak to dać adekwatny tytuł żeby się klikał. Jako kibic Jagi dziś ze zmartwienia nie zasnę.