Polscy fani piłki nożnej mogą być zaskoczeni najnowszymi danymi dotyczącymi popularności ekstraklasowych zawodników na Instagramie. Instytut Monitorowania Mediów (IMM) przeprowadził szczegółową analizę kont piłkarzy PKO BP Ekstraklasy w sezonie 2025/26. Wyniki pokazują ogromną dominację jednego zawodnika oraz niespodziewane przetasowania w hierarchii popularności klubów.

W skrócie:
- Lukas Podolski ma 5,7 mln obserwujących na Instagramie, co stanowi 43% wszystkich followersów piłkarzy Ekstraklasy
- Górnik Zabrze wyprzedził Legię Warszawa jako najpopularniejszy klub na Instagramie (licząc obserwujących zawodników)
- 90% piłkarzy Ekstraklasy posiada konto na Instagramie, a średnia liczba obserwujących (mediana) to 3 888
„Poldi” zostawia konkurencję daleko w tyle
Nie ma żadnych wątpliwości, kto jest królem polskiego footballu na Instagramie. Lukas Podolski, legenda niemieckiej piłki i zawodnik Górnika Zabrze, zgromadził zawrotną liczbę 5,7 miliona obserwujących. To prawie połowa wszystkich followersów, którzy śledzą ekstraklasowych piłkarzy! Drugi w rankingu Amir Al-Ammari z Cracovii może pochwalić się wynikiem 1,1 miliona, a podium zamyka Sergi Samper z Motoru Lublin z 632 tysiącami obserwujących.
Różnica między Podolskim a resztą stawki jest miażdżąca. Były mistrz świata zapewnia Górnikowi Zabrze aż 95% wszystkich obserwujących, co pozwoliło klubowi z Zabrza wyprzedzić takie potęgi jak Legia Warszawa czy Lech Poznań.
„Instagram idealnie wpisuje się w potrzeby współczesnych sportowców. Forma wizualna pozwala zawodnikom w atrakcyjny sposób dzielić się zdjęciami i materiałami wideo z meczów, treningów czy życia prywatnego – co buduje ich autentyczność i zbliża do kibiców” – wyjaśnia Tomasz Lubieniecki, Kierownik Działu Raportów Medialnych w IMM.

One-man show nie tylko w Zabrzu
Zjawisko, w którym jeden zawodnik dominuje całą drużynę pod względem popularności w mediach społecznościowych, nie dotyczy tylko Górnika. W pięciu klubach PKO BP Ekstraklasy jeden piłkarz zgromadził więcej obserwujących niż reszta zawodników drużyny łącznie:
- Górnik Zabrze – Lukas Podolski
- Cracovia – Amir Al-Ammari
- Pogoń Szczecin – Kamil Grosicki
- Motor Lublin – Sergi Samper
- Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Jesus Jimenez
Co ciekawe, jeśli spojrzymy na liderów według pozycji na boisku, najbardziej popularnymi zawodnikami są:
- Bramkarz: Kacper Tobiasz
- Obrońca: Kamil Glik
- Pomocnik: Amir Al-Ammari
- Napastnik: Lukas Podolski

Turecka miłość Podolskiego przyciąga fanów
Analizując zaangażowanie kibiców pod postami zawodników, eksperci IMM odkryli, że trzy najpopularniejsze wpisy w pierwszym półroczu 2025 należą do Podolskiego i wszystkie dotyczą… Turcji. Każdy z nich zdobył ponad 100 tysięcy polubień, co jest rekordem wśród wszystkich analizowanych postów.
„Lukas Podolski cieszy się w Turcji dużą sympatią, zwłaszcza wśród kibiców Galatasaray, gdzie grał w latach 2015–2017. Zdobył tam Puchar Turcji i dwukrotnie Superpuchar, a jego zaangażowanie na boisku, charyzma oraz sympatia do tureckiej kultury zaskarbiły mu uznanie fanów” – tłumaczy Tomasz Lubieniecki.
Interesującym przypadkiem jest też Ali Gholizadeh z Lecha Poznań, którego dwa wpisy zgromadziły ponad 3 tysiące komentarzy każdy – były to jedyne posty z taką liczbą komentarzy w całej lidze. Irański pomocnik może liczyć na ogromne wsparcie rodaków, którzy tłumnie komentują jego sukcesy w polskiej lidze.
Warto też zwrócić uwagę na dysproporcję między profilem zawodnika a profilem klubu. Oficjalne konta 18 klubów PKO BP Ekstraklasy mają łącznie ponad trzykrotnie mniej obserwujących niż sam Lukas Podolski. To pokazuje, jak wielką siłę marketingową mają indywidualni zawodnicy i jak istotne jest pozyskiwanie gwiazd nie tylko ze względów sportowych, ale także wizerunkowych.
Źródło: Instytut Monitorowania Mediów (IMM)
