Legia Warszawa pod wodzą tymczasowego trenera Inakiego Astiza przegrała wyjazdowy mecz Ligi Konferencji z Celje, mimo prowadzenia w pierwszej połowie. Porażka ta zmniejsza szanse Hiszpana na stałe objęcie posady, a władze klubu intensyfikują rozmowy z potencjalnymi następcami Edwarda Iordanescu.

Niewykorzystana przewaga w Słowenii
Sytuacja warszawskiego klubu staje się coraz trudniejsza nie tylko w krajowych rozgrywkach, ale także na arenie międzynarodowej. Po trzech kolejkach fazy grupowej Ligi Konferencji Legia ma na koncie zaledwie trzy punkty. Ostatnia porażka z Celje, poniesiona mimo początkowego prowadzenia, wpisuje się w serię słabszych wyników zespołu, który wcześniej zremisował w Ekstraklasie z Widzewem Łódź.
Mimo niekorzystnego rezultatu, Inaki Astiz pozytywnie ocenił postawę drużyny w starciu ze słoweńskim rywalem. Jego zdaniem zespół realizował założenia taktyczne i przez większość czasu kontrolował przebieg boiskowych wydarzeń.

– „W mojej opinii to jeden z najlepszych meczów w sezonie. Moi piłkarze pokazali dobry futbol. Brakowało nam wykończenia, bo sytuacji kreowaliśmy wiele” – stwierdził Astiz po spotkaniu.
Szkoleniowiec zwrócił uwagę, że przyczyną utraty dwóch bramek w krótkim odstępie czasu był brak odpowiedniego balansu w grze ofensywnej oraz niedostateczna cierpliwość w kluczowych momentach.
Kiedy Legia znajdzie swojego wybawiciela?
Inaki Astiz objął funkcję pierwszego trenera tymczasowo, zastępując Edwarda Iordanescu, który rozstał się z klubem po odpadnięciu z Pucharu Polski w meczu z Pogonią Szczecin. Choć początkowo wydawało się, że Hiszpan może otrzymać szansę dłuższej pracy, ostatnie rezultaty znacząco oddalają tę perspektywę.
Władze Legii aktywnie pracują nad zatrudnieniem docelowego szkoleniowca. W gronie głównych kandydatów wymieniani są Nenad Bjelica, posiadający doświadczenie w prowadzeniu drużyn walczących o mistrzostwo Chorwacji, oraz Portugalczyk Rui Vitoria, mający za sobą pracę zarówno w klubach, jak i reprezentacji. Według doniesień, klub złożył już oficjalne oferty i prowadzi negocjacje, chcąc zamknąć temat wyboru trenera w trakcie nadchodzącej przerwy reprezentacyjnej.
Sam Astiz podkreśla, że koncentruje się wyłącznie na najbliższych wyzwaniach.
– „Nie wiem, co będzie w przyszłości. Pracujemy zgodnie z planem do najbliższego meczu” – przyznał, dodając, że kluczem do poprawy morale w zespole jest zaangażowanie i praca na boisku.
W najbliższą niedzielę, tj. 9 listopada, Legia ma szansę na przełamanie w PKO BP Ekstraklasie, gdyż zmierzy się przed własną publicznością z jednym z najpoważniejszych kandydatów do spadku, Bruk-Betem Niecieczą.
