Transfer Kacpra Urbańskiego do Legii Warszawa od początku był hitem, ale dopiero teraz poznajemy jego kulisy finansowe, które wprawiają w osłupienie. Dyrektor sportowy klubu, Michał Żewłakow, w programie „Liga + Extra” zdradził, że reprezentant Polski kosztował zaledwie 700 tysięcy euro. Ta kwota jest szokująca, biorąc pod uwagę, że portal Transfermarkt wycenia zawodnika na 6 milionów euro.

Kacper Urbański przeszedł do Legii za 700 tys. euro?!
Kiedy Legia Warszawa ogłosiła podpisanie kontraktu z Kacprem Urbańskim, w środowisku piłkarskim zawrzało. Sprowadzenie objawienia Euro 2024, z doświadczeniem z włoskiej Serie A i Ligi Mistrzów, było postrzegane jako mistrzowski ruch. Nikt jednak nie spodziewał się, jak wielką okazję finansową wykorzystał stołeczny klub.
Informacja podana przez Michała Żewłakowa rzuca na ten transfer zupełnie nowe światło. Kwota 700 tysięcy euro za zawodnika o rynkowej wartości 6 milionów euro oznacza, że Legia zapłaciła za niego ponad osiem razy mniej, niż wynosi jego szacunkowa cena. To sprawia, że Urbański, będący obecnie najdroższym piłkarzem w całej PKO BP Ekstraklasie, trafił na Łazienkowską za kwotę, która w dzisiejszych realiach rynkowych wydaje się niewiarygodnie niska.
20-latek wraca do Polski po pięciu latach spędzonych we Włoszech. Jako wielki talent trafił do akademii Bolognii, gdzie przebił się do pierwszego zespołu, a następnie był wypożyczony do Monzy. Jego kariera nabrała rozpędu podczas ostatnich Mistrzostw Europy, gdzie był jednym z najjaśniejszych punktów reprezentacji Polski.
Mimo to, po trudniejszym okresie w klubie, zdecydował się na powrót do kraju, a jego wybór padł na Legię, z którą podpisał umowę do końca sezonu 2027/28.
Sam zawodnik po podpisaniu umowy nie ukrywał, że przychodzi do Warszawy z jasno określonymi, wysokimi celami. Jego ambicje mają być motorem napędowym dla całego zespołu.

