Bayer Leverkusen rozstał się z Erikiem ten Hagiem po zaledwie dwóch meczach, co stanowi najkrótszą kadencję trenera w historii Bundesligi. Dyrektor zarządzający klubu Fernando Carro otwarcie przyznał, że zatrudnienie Holendra było błędem, ale jednocześnie broni decyzji o jego natychmiastowym zwolnieniu. Następcą został były selekcjoner reprezentacji Danii Kasper Hjulmand, który w swoim debiucie wygrał z Eintrachtem Frankfurt 3-1.

W skrócie:
- Ten Hag został zwolniony po zaledwie dwóch meczach w Bundeslidze (przeciwko Hoffenheim i Werder Brema)
- Dyrektor Fernando Carro określił zatrudnienie Holendra jako „irytujący błąd”, który klub musiał szybko naprawić
- Następca ten Haga, Kasper Hjulmand, zaczął z wysokiego C, wygrywając 3-1 z Eintrachtem Frankfurt mimo gry w dziewiątkę
Błyskawiczna kadencja Holendra w Leverkusen
Zatrudnienie Erika ten Haga miało być nowym otwarciem dla Bayeru Leverkusen po odejściu Xabiego Alonso, jednak rzeczywistość brutalnie zweryfikowała te plany. Holender poprowadził zespół zaledwie w dwóch spotkaniach, notując rozczarowujące występy przeciwko Hoffenheim i Werderowi Brema. Decyzja o zwolnieniu Holendra zaskoczyła wielu ekspertów, ale klub był stanowczy w swojej ocenie.
Według informacji niemieckich mediów, władze Bayeru były niezadowolone nie tylko z wyników, ale przede wszystkim z taktycznego podejścia trenera i jego relacji z szatnią. Dodatkowym punktem zapalnym miały być próby ten Haga, by sprowadzić do klubu zawodników reprezentowanych przez jego agencję, co wywołało irytację zarządu.
Sam zainteresowany tłumaczył swoje niepowodzenie rozległymi zmianami kadrowymi, jakie dotknęły zespół mistrzów Niemiec po odejściu wielu kluczowych graczy i konieczności wprowadzenia nowych zawodników.
Carro nie owija w bawełnę: „To był nasz błąd”
Dyrektor zarządzający Bayeru Fernando Carro w wywiadzie dla programu Bild Sport przyznał się wprost do błędu, jakiego dokonano przy zatrudnieniu Holendra.
„Określiłbym to jednoznacznie jako nasz błąd. Niemniej jednak, takie rzeczy mogą się zdarzyć. Każdy, kto podejmuje decyzje personalne, wie o tym. Jest to irytujące, ale normalna sprawa, którą załatwiliśmy profesjonalnie. To nic poważnego. Kiedy popełnia się błąd, trzeba zareagować w odpowiednim czasie” – powiedział Carro, potwierdzając wcześniejsze wypowiedzi dyrektora sportowego Simona Rolfesa.
Imponujący debiut Hjulmanda mimo przeciwności
Nowy trener Bayeru, Kasper Hjulmand, który podpisał kontrakt do 2027 roku, nie mógł wymarzyć sobie lepszego początku. W sobotnim meczu przeciwko Eintrachtowi Frankfurt jego zespół odniósł pierwsze zwycięstwo w sezonie, wygrywając 3-1, i to pomimo gry w osłabieniu.
Leverkusen musiał radzić sobie bez pomocnika Roberta Andricha, który otrzymał czerwoną kartkę w 59. minucie, a w końcówce spotkania boisko opuścił również Equi Fernandez. Bohaterem meczu został lewy wahadłowy Alejandro Grimaldo, który popisał się dwiema bramkami z rzutów wolnych.
Teraz przed Bayerem pierwsze wyzwanie w Lidze Mistrzów – w środę 18 września drużyna Hjulmanda zmierzy się na wyjeździe z FC Kopenhagą, rozpoczynając tym samym swoją kampanię w europejskich pucharach w tym sezonie.

