Polonia Warszawa rozgląda się za wzmocnieniem defensywy i coraz głośniej mówi się o zainteresowaniu hiszpańskim prawym obrońcą – Iago Lopezem. 26-letni piłkarz, który od września 2024 roku występuje w rumuńskiej Universitatei Craiova, znalazł się na liście życzeń stołecznego klubu. Na razie to jednak wstępna faza – Czarne Koszule monitorują sytuację zawodnika, ale do konkretów jeszcze nie doszło.

Z Hiszpanii przez Rumunię do Warszawy?
Lopez to gracz z bogatym doświadczeniem na poziomie drugiej ligi hiszpańskiej. W przeszłości występował m.in. w Gironie, CD Mirandés i AD Alcorcón. Do Craiovej trafił jako wolny zawodnik we wrześniu 2024 roku i związał się z rumuńskim klubem kontraktem do czerwca 2026 roku. Do tej pory zaliczył jedynie kilka występów w tamtejszej SuperLidze, a jego przyszłość wydaje się otwarta na nowe kierunki.
Polonia Warszawa nie ukrywa, że szuka wzmocnień na bokach obrony przed kolejną częścią sezonu. Iago Lopez to piłkarz, który swoim doświadczeniem i profilem mógłby wypełnić lukę na prawej stronie defensywy. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, stołeczny klub analizuje możliwości pozyskania zawodnika, choć żadnych formalnych negocjacji jeszcze nie rozpoczęto.

Z informacji, które udało się ustalić, Polonia Warszawa jak dotąd jedynie bada temat transferu Lopeza. Klub jest w kontakcie z otoczeniem zawodnika, jednak żadne oficjalne propozycje nie zostały złożone. Na ten moment trudno więc mówić o zaawansowanych rozmowach, ale nazwisko hiszpańskiego defensora regularnie przewija się w wewnętrznych analizach zespołu.
Doświadczenie z hiszpańskich boisk
Iago Lopez to wychowanek Deportivo La Coruña, który na przestrzeni lat zbudował solidne CV w hiszpańskich rozgrywkach. Rozegrał 93 spotkania w Segunda División, do tego dołożył 72 występy na trzecim poziomie rozgrywkowym. Choć nie jest typem ofensywnego bocznego obrońcy, ma na koncie kilka bramek i asyst – przede wszystkim wyróżnia się regularnością i odpowiedzialną grą w tyłach.
Wartość rynkowa piłkarza wynosi obecnie 150 tys. euro, choć w przeszłości była znacznie wyższa – jeszcze na początku 2021 roku wyceniano go na 700 tys. euro. W jego karierze nie brakowało wypożyczeń i krótkich epizodów, co sprawia, że przeprowadzka do Warszawy mogłaby być dla niego szansą na stabilizację.
