Chelsea nie traci czasu i już prowadzi pierwsze rozmowy z Fermínem Lópezem z Barcelony. Londyński klub jest gotowy wyłożyć 60 milionów euro za młodego hiszpańskiego pomocnika, który w zeszłym sezonie błyszczał w koszulce Dumy Katalonii. Czy „The Blues” uda się przekonać 22-latka do przeprowadzki na Stamford Bridge?

W skrócie:
- Chelsea rozpoczęła oficjalne negocjacje z Fermínem Lópezem, którego klauzula odstępnego wynosi 60 milionów euro
- W rozmowach osobiscie uczestniczy trener Enzo Maresca, co pokazuje, jak bardzo klub chce pozyskać Hiszpana
- López w zeszłym sezonie rozegrał 46 meczów dla Barcelony, strzelając 8 goli i notując 10 asyst
Maresca osobiście wkracza do akcji
Nie ma żartów – gdy w negocjacje włącza się osobiście główny trener, to znak, że klub traktuje sprawę priorytetowo. Enzo Maresca nie poprzestał na obserwowaniu z boku i bezpośrednio rozmawiał z reprezentantem Hiszpanii. To ruch, który może zaważyć na całej operacji, bo młodzi piłkarze często potrzebują usłyszeć wprost od szkoleniowca, jaką rolę mają odegrać w zespole.
Według informatora Bena Jacobsa, rozmowy są dopiero na początkowym etapie, ale sam fakt, że doszło do bezpośredniego kontaktu, mówi wszystko o intencjach Chelsea. Londyńczycy nie chcą czekać i obserwować z daleka – działają konkretnie i szybko.
60 milionów euro za młody talent
Barcelona postawiła sprawę jasno – Fermín López ma cenę i wynosi ona dokładnie 60 milionów euro. To niemała kwota za 22-latka, ale statystyki z zeszłego sezonu pokazują, że Hiszpan może być tego wart. 46 meczów, 8 bramek i 10 asyst to bilans, który robi wrażenie, szczególnie jak na pomocnika, który dopiero zdobywa miejsce w składzie mistrza Hiszpanii.
Transfermarkt wycenia piłkarza na 50 milionów euro, więc Barcelona nie przesadza z żądaniami. Kontrakt López podpisany do 2029 roku daje Katalończykom mocną pozycję negocjacyjną, ale Chelsea ma środki i determinację, żeby przeprowadzić tę operację.
Ciekawe, jak w całą sprawę włączy się sam piłkarz. Perspektywa gry w Premier League pod okiem Mareski może być kusząca, ale odejście z Camp Nou w momencie, gdy kariera nabiera rozpędu, to decyzja, która wymaga spokojnego przemyślenia.
