Jannik Sinner i Carlos Alcaraz ponownie zmierzą się w finale turnieju wielkoszlemowego. Włoch pokonał w półfinale US Open 2025 Félixa Auger-Aliassime 6:1, 3:6, 6:3, 6:4, dołączając do Hiszpana, który wcześniej wygrał z Novakiem Djokoviciem. Będzie to ich trzecie finałowe starcie w Wielkim Szlemie w tym roku – sytuacja bez precedensu w erze Open. Na trybunach pojawi się Donald Trump, a stawką pojedynku będzie również pozycja lidera światowego rankingu.

W skrócie:
- Jannik Sinner awansował do finału US Open po zwycięstwie nad Félixem Auger-Aliassime 6:1, 3:6, 6:3, 6:4
- To będzie trzeci finał wielkoszlemowy między Sinnerem a Alcarazem w 2024 roku (po Roland Garros i Wimbledonie)
- W niedzielnym finale (godz. 20:00) obaj zawodnicy zawalczą nie tylko o tytuł, ale również o pozycję lidera światowego rankingu
Nowa era tenisa w pełni – Sinner i Alcaraz zdominowali sezon 2025
Dominacja młodego pokolenia w tenisie staje się faktem. Jannik Sinner i Carlos Alcaraz po raz trzeci w tym sezonie spotkają się w finale turnieju wielkoszlemowego, co nie miało precedensu w erze Open. 24-letni Włoch, który jest liderem światowego rankingu nieprzerwanie od kwietnia 2024 roku (mimo trzymiesięcznej przerwy związanej z zawieszeniem za doping), stanie naprzeciw 22-letniego Hiszpana, który w imponującym stylu pokonał Novaka Djokovica w półfinale.
„To jest wspaniały sezon dla mnie. Znowu jestem w wielkim finale – lepiej być nie może” – powiedział Sinner po zwycięstwie nad Auger-Aliassime. „Niedziela będzie wyjątkowym dniem, kolejny wspaniały finał.”
Włoch ma za sobą niezwykle udany rok – to już piąty z rzędu finał wielkoszlemowy w jego wykonaniu. Przed rokiem triumfował w Nowym Jorku, później obronił tytuł w Melbourne, przegrał dramatyczny finał Roland Garros z Alcarazem, by następnie pokonać Hiszpana w finale Wimbledonu. Jeśli wygra w niedzielę, zostanie dopiero drugim zawodnikiem po Rogerze Federerze (2006-2007), który zwycięży w Australian Open i US Open w dwóch kolejnych latach.
Ogromne znaczenie niedzielnego finału
Nadchodzący finał ma ogromne znaczenie nie tylko ze względów sportowych. Na trybunach spodziewany jest Donald Trump, a stawką pojedynku będzie również pozycja lidera światowego rankingu. Choć w bezpośrednich starciach Alcaraz prowadzi 9:5, to ostatni wielkoszlemowy pojedynek na kortach Wimbledonu padł łupem Sinnera.
Co ciekawe, Sinner musiał się mocno napracować w półfinale przeciwko Auger-Aliassime. Kanadyjczyk, który awansował do swojego drugiego półfinału wielkoszlemowego w karierze, stawił zacięty opór, zwłaszcza po przegranym pierwszym secie. Włoch potrzebował nawet krótkiej przerwy medycznej na początku trzeciego seta z powodu problemów z mięśniami brzucha, ale ostatecznie jego precyzja, siła uderzeń i opanowanie przeważyły szalę.
Z kolei Alcaraz dotarł do finału bez straty seta, pokonując w półfinale Djokovica 6:4, 7:6 (7:4), 6:2. Serb, mimo że dotarł do półfinału każdego z czterech turniejów wielkoszlemowych w tym roku, po raz pierwszy od 2017 roku nie zagra w żadnym finale.
Auger-Aliassime, mimo porażki, rozegrał znakomity turniej, eliminując po drodze trzeciego w rankingu Alexandra Zvereva. Dzięki temu awansuje o 14 pozycji w światowym rankingu, zajmując 13. miejsce.
Potencjalne reperkusje finału US Open 2025
Niedzielny finał US Open 2025 będzie nie tylko walką o prestiżowy tytuł, ale też kolejnym rozdziałem w rywalizacji, która może zdominować tenis na lata. Sinner i Alcaraz, reprezentujący nową generację tenisistów, już teraz tworzą jedną z najbardziej ekscytujących rywalizacji w historii tego sportu.
W erze, gdy „Wielka Trójka” (Federer, Nadal, Djoković) powoli schodzi ze sceny, właśnie ta dwójka młodych zawodników przejmuje pałeczkę i zapisuje własną historię. Fakt, że w jednym roku spotkają się w trzech finałach wielkoszlemowych, świadczy o ich wyjątkowej pozycji we współczesnym tenisie.
Finał US Open 2025 Alcaraz – Sinner rozpocznie się w niedzielę o godzinie 20:00 polskiego czasu i zapowiada się jako prawdziwe święto tenisa.

