Kennet Eichhorn, zaledwie 16-letni defensywny pomocnik Herthy BSC, stał się sensacją niemieckiej drugiej ligi i obiektem pożądania największych klubów Europy. Barcelona, Real Madryt, Bayern Monachium i giganci Premier League wysyłają swoich skautów na Olimpiastadion w Berlinie, a cena za nastolatka właśnie skoczyła z 10 do 20 milionów euro.

W skrócie:
- Hertha podwoiła cenę wywoławczą za Eichorna z 10 do 20 milionów euro po jego błyskotliwych występach
- Zawodnik jest drugim najcenniejszym piłkarzem swojego rocznika na świecie, ustępując jedynie Jeremy Mondze z Leicester City
- Felix Kroos ostrzega przed przedwczesnym przejściem do Bayernu lub Dortmundu, prognozując wzrost wartości z 6 do 60 milionów euro
Skok wartości większy niż u Mazy, a kariera dopiero się zaczyna
Hertha BSC ustaliła minimalny próg transferowy na poziomie 20 milionów euro, co czyni potencjalne odejście Eichorna trzecim najdroższym transferem wychodzącym w historii berlińskiego klubu. To dwukrotność kwoty, którą berlińczycy żądali zaledwie kilka miesięcy temu, jeszcze przed debiutem nastolatka w profesjonalnym futbolu. Dla porównania, Ibrahim Maza, który latem 2025 roku przeniósł się do Bayeru Leverkusen, kosztował 12 milionów euro, choć miał już 48 meczów na koncie i był o trzy lata starszy.
Obecna wycena Eichorna na poziomie 6 milionów euro według Transfermarkt plasuje go na szczycie rankingu drugiej ligi niemieckiej. To wartość wyższa niż początkowe wyceny takich talentów jak Jamal Musiala czy Timo Werner na starcie kariery. Benjamin Buchloh, administrator wartości rynkowych Transfermarkt, nie ukrywa entuzjazmu, stwierdzając że 16-latek jest drugim najcenniejszym zawodnikiem swojego rocznika na świecie, ustępując jedynie Jeremy Mondze z Leicester City. Ta pozycja w globalnym rankingu potwierdza, że mówimy o zjawisku w skali międzynarodowej.
Rekordowe osiągnięcia i nietypowa dojrzałość na boisku
Eichhorn zapisał się w historii niemieckiego futbolu 10 sierpnia 2025 roku, debiutując w meczu z Karlsruher SC w wieku 16 lat i 14 dni. Pobił tym samym rekord Efe-Kaana Sihlaroglu, który cztery lata wcześniej zadebiutował w drugiej lidze w wieku 16 lat i 142 dni. Paradoksalnie, tamten rekord również należał do zawodnika Karlsruhe. Kilka tygodni później Eichorn ustanowił kolejny historyczny wynik, stając się najmłodszym zawodnikiem, który rozpoczął mecz w drugiej Bundeslidze od pierwszej minuty przeciwko Hannoverowi, mając 16 lat i 48 dni.
„Sposób, w jaki Eichhorn gra, jest godny uwagi. Emanuje spokojem, zbiera cenne doświadczenie i może popełniać błędy”, ocenił Felix Kroos, ekspert telewizyjny i brat legendarnego Toniego Kroosa. Co szczególnie zwraca uwagę, to wypowiedź kolegi z drużyny, Fabiana Reese, który stwierdził, że „rzadko widział kogoś tak utalentowanego w tym wieku”. To brzmi jak powtórka sytuacji z początków kariery samego Toniego Kroosa, do którego młody defensywny pomocnik jest często porównywany.
Ostrzeżenia eksperta i możliwa eskalacja wartości
Felix Kroos, były zawodnik Bundesligi, radzi Eichornowi zachowanie cierpliwości i rozwój w Hercie przez kolejne dwa do czterech lat, zanim rozważy transfer do gigantów pokroju Bayernu Monachium czy Borussii Dortmund. „Jeśli wszystko pójdzie dobrze i Eichhorn zostanie jeszcze dwa lub trzy lata, z tych sześciu milionów można zrobić 60 milionów euro. To byłoby jeszcze lepsze dla finansów Berlina”, tłumaczył Kroos w wywiadzie dla Watson.
Ta przepowiednia nie jest wcale przesadzona, jeśli spojrzymy na dynamikę wartości młodych talentów w obecnym futbolu. Cztery niemieckie kluby Bundesligi – Bayern Monachium, RB Lipsk, Bayer Leverkusen i Eintracht Frankfurt – już konkretnie analizują możliwość pozyskania zawodnika, nawet jeśli pozycja defensywnego pomocnika jest u nich obsadzona. Ze światowych potęg regularnie na Olimpiastadion przyjeżdżają skauci Barcelony, Realu Madryt, Paris Saint-Germain, Liverpoolu, Manchesteru United, Manchesteru City i Arsenalu.
Międzynarodowa kariera i przyszłe perspektywy
W październiku 2025 roku Eichhorn strzelił dwa gole w kwalifikacjach Mistrzostw Europy U-17 przeciwko Luksemburgowi, potwierdzając swoją skuteczność również w reprezentacji młodzieżowej Niemiec. Jego liczby są imponujące jak na defensywnego pomocnika – przy wzroście 186 centymetrów i wadze 82 kilogramów łączy fizyczność z techniczną dojrzałością przewyższającą jego wiek biologiczny.
Barcelona, mimo zainteresowania, prawdopodobnie będzie obserwować dalszy rozwój zawodnika przed podjęciem konkretnych kroków. Jak zauważają źródła z Katalonii, w La Masii nie brakuje młodych talentów na tej pozycji, a Marc Bernal już gra w pierwszym zespole. Real Madryt, kierując się strategią Juni Calafata w pozyskiwaniu młodych gwiazd, również wysłał skautów do Berlina, kontynuując politykę, która przyniosła klubowi takie talenty jak Vinicius Junior, Rodrygo czy Endrick.

