FC Barcelona pod wrażeniem formy Marcusa Rashforda rozważa przyspieszenie transferu definitywnego. Anglik, wypożyczony z Manchesteru United, zachwyca na Camp Nou, a jego ostatni dublet przeciwko Newcastle w Lidze Mistrzów tylko wzmocnił przekonanie władz klubu. Katalończycy planują zaproponować „Czerwonym Diabłom” niższą kwotę niż pierwotnie ustalona w zamian za finalizację transakcji już w zimowym oknie transferowym.

W skrócie:
- Barcelona chce wykupić Rashforda już w styczniu zamiast czekać do końca sezonu
- Katalończycy liczą na obniżenie kwoty wykupu poniżej ustalonych 30 mln euro (26,1 mln funtów)
- Rashford imponuje skutecznością – ma już 3 udziały przy bramkach w 5 meczach Barcelony
Rashford błyszczy w barwach Barcelony
Marcus Rashford potrzebował zaledwie kilku tygodni, by przekonać do siebie kibiców i sztab szkoleniowy FC Barcelony. 27-letni Anglik, który latem trafił do Katalonii na wypożyczenie z Manchesteru United, szybko odnalazł się w nowym środowisku. Jego występ w meczu Ligi Mistrzów przeciwko Newcastle United był prawdziwym popisem umiejętności – dwa gole Rashforda zapewniły Barcelonie zwycięstwo 2:1.
Statystyki nie kłamią – Anglik ma już na koncie trzy udziały przy bramkach w zaledwie pięciu występach w barwach „Blaugrany”. Oznacza to, że średnio co 81,3 minuty Rashford albo strzela gola, albo asystuje przy trafieniu kolegi. Tak imponujące liczby sprawiły, że trener Hansi Flick nie ma wątpliwości co do przydatności Anglika w zespole, mimo silnej konkurencji w ataku, gdzie występują również Raphinha, Lamine Yamal i Robert Lewandowski.
Barcelona planuje negocjacje z Manchesterem United
Pierwotne ustalenia między klubami zakładały, że Barcelona będzie mogła wykupić Rashforda po zakończeniu sezonu za kwotę 30 milionów euro. Jednak według informacji przekazanych przez dziennikarza Graeme’a Baileya portalowi TBR Football, Katalończycy chcą przyspieszyć całą operację.
Barcelona planuje rozpocząć rozmowy z Manchesterem United w najbliższych tygodniach, licząc na to, że wcześniejsza finalizacja transferu pozwoli im wynegocjować niższą cenę. Z kolei „Czerwone Diabły” mogłyby dzięki temu otrzymać zastrzyk gotówki już w zimowym oknie transferowym, co pomogłoby im we wzmocnieniach drużyny prowadzonej przez Rubena Amorima.
Sam Rashford również nie powinien stawiać przeszkód w finalizacji transferu. Anglik już przy przeprowadzce do Barcelony zgodził się na obniżkę wynagrodzenia, co świadczy o jego determinacji, by kontynuować karierę w stolicy Katalonii. Według źródeł, napastnik bez wahania zaakceptuje stały transfer, jeśli kluby dojdą do porozumienia.
Warto przypomnieć, że zainteresowanie Barcelony Rashfordem nie jest niczym nowym. Hansi Flick miał osobiście zabiegać o pozyskanie Anglika. „Rozmawiałem z nim, zanim wszystko poszło we właściwym kierunku. Powiedziałem: 'Chcę mieć cię w moim zespole’” – przyznał niemiecki szkoleniowiec, który najwyraźniej jest zachwycony tym, co Rashford prezentuje na boisku.


Matematyki to się autor chyba podczas covida uczyl. 3 udziały przy bramkach w 5 meczach to co 81 minut xD
Twój tok rozumowania nie zakłada geniuszu , że koleś nie grał pełnych 90 minut w każdym meczu
Autor tekstu chyba nie ogląda meczów Barcelony. Rashford, o ile strzelił w ostatnio dwie bramki i zaliczył asyste, o tyle biega po boisku bez mapy. Sufit ma wysoko, ale ciągle daleko deoga przed nim, a te zachwyty autora są mocno na wyrost i pod tezę tego tekstu.
Statystyki po 5 meczach 🙂 nie kłamią. Dobry żart. Gdyby policzyć jego straty przy odbiorze, czy zgubione piłki w kontrataku, to statystyki też były by imponujące.
Co 150 minut xd a nie 80
Lewandowski robił dużo większe wrażenie pod względem matematyki a jakoś nikt się tak nie podniecał a wręcz przeciwnie jebał jak psa mam tylko nadzieję że zostanie jak najdłużej w europejskich rozgrywkach i dogoni Messiego i ronaldo pod względem strzelonych bramek w lm to będzie śmiech na sali że jest bez złotej piłki robiąc niesamowite kosmiczne niewiarygodne i niemożliwe wyniki dziękuję dobranoc