Enzo Maresca, obecny menedżer Chelsea, znalazł się na liście potencjalnych następców Pepa Guardioli w Manchesterze City. Włoski szkoleniowiec, który dwukrotnie pracował już na Etihad Stadium, może wrócić tam po raz trzeci, gdy legendarny Katalończyk zdecyduje się opuścić klub. Choć Guardiola ma kontrakt do 2027 roku, spekulacje na temat jego przyszłości nasilają się z każdym tygodniem.

W skrócie:
- Manchester City przygotowuje plany awaryjne na wypadek odejścia Pepa Guardioli, który może zakończyć swoją przygodę z klubem już po tym sezonie
- Enzo Maresca, trener Chelsea z przeszłością w City, jest wysoko na liście potencjalnych następców katalońskiego szkoleniowca
- Guardiola zapowiedział, że po zakończeniu kontraktu z City planuje przerwę w karierze trenerskiej, choć nie wyklucza powrotu w przyszłości
Guardiola może odejść wcześniej niż wszyscy myślą
Choć Pep Guardiola podpisał kontrakt z Manchesterem City do 2027 roku, w kuluarach coraz głośniej mówi się o możliwości jego wcześniejszego odejścia. Według informacji The Athletic, w klubie rośnie przekonanie, że obecny sezon może być ostatnim dla legendarnego trenera na Etihad Stadium. Ostateczna decyzja ma zapaść bliżej końca rozgrywek, ale władze Obywateli już teraz intensywnie pracują nad planami awaryjnymi.
City zdają sobie sprawę, że Guardiola ma zwyczaj pozostawiania decyzji o swojej przyszłości na ostatnią chwilę. Dlatego klub chce być przygotowany na każdy scenariusz i zapewnić sobie odpowiedniego następcę. Co ciekawe, źródła twierdzą, że sprawa ponad 115 zarzutów dotyczących naruszenia zasad Financial Fair Play nie ma wpływu na decyzję Guardioli. To czysto osobista kwestia katalońskiego szkoleniowca, który wielokrotnie wspominał o potrzebie odpoczynku.
Sam zainteresowany nie ukrywa swoich planów. „Po zakończeniu kontraktu z City zamierzam się zatrzymać. Jestem tego pewien. Nie wiem, czy przejdę na emeryturę, ale wezmę sobie przerwę”, mówił Guardiola. Trener przebywa w Anglii od 2016 roku i po tak długim okresie intensywnej pracy może potrzebować czasu dla siebie.
Maresca jako logiczny wybór dla City
Enzo Maresca wydaje się naturalnym kandydatem do objęcia sterów w Manchesterze City. Włoch ma już za sobą dwa epizody na Etihad Stadium, pracując najpierw z drużyną U21 w sezonie 2020/21, a następnie jako asystent pierwszego zespołu po krótkim pobycie w Parmie. W hierarchii klubu wciąż ma swoich admiratorów, którzy doceniają jego filozofię futbolową i podejście do pracy.
Obecnie Maresca prowadzi Chelsea, z którą związał się kontraktem do 2029 roku, z opcją przedłużenia o kolejny rok. Jednak jego przyszłość w Londynie nie jest wcale taka pewna. Włoski szkoleniowiec wywołał kontrowersje swoimi niedawnymi wypowiedziami, w których zdawał się kwestionować wsparcie, jakie otrzymuje od władz klubu na Stamford Bridge.
Przed meczem z Evertonem, który Chelsea wygrała 2:0, kończąc serię czterech spotkań bez zwycięstwa, Maresca powiedział: „Sposób, w jaki piłkarze chcą się uczyć, był fantastyczny i to jest powód, dla którego ich chwalę, ponieważ mimo wielu problemów radzą sobie bardzo dobrze po skomplikowanym tygodniu”. Te słowa o „wielu problemach” i „skomplikowanym tygodniu” wywołały spekulacje na temat napięć w szatni i relacji z zarządem.
Co dalej z obiema stronami?
Sytuacja tworzy fascynujący trójkąt: Guardiola rozważa przerwę w karierze, Maresca może nie czuć się komfortowo w Chelsea, a Manchester City potrzebuje godnego następcy legendarnego trenera. Włoski szkoleniowiec zna struktury klubu, filozofię gry i wymogi pracy na najwyższym poziomie w Premier League.
Oczywiście Maresca nie byłby jedynym kandydatem rozważanym przez City. Klub z pewnością przygląda się również innym opcjom, ale fakt, że Włoch „ma się pojawić w sposób znaczący, jeśli powstanie wakat”, pokazuje, jak wysoko jest ceniony przez decydentów z Etihad.
Dla Chelsea strata Mareski po zaledwie roku pracy byłaby kolejnym ciosem w chaotyczny okres zarządzania klubem. Z drugiej strony, jeśli relacje między trenerem a władzami są naprawdę napięte, rozstanie może okazać się najlepszym rozwiązaniem dla obu stron.
Najbliższe miesiące przyniosą odpowiedzi na wiele pytań. Czy Guardiola rzeczywiście zdecyduje się na przerwę? Czy Maresca wytrzyma presję w Chelsea? A może Manchester City już teraz prowadzi zakulisowe rozmowy z potencjalnymi następcami katalońskiego mistrza? Jedno jest pewne, w świecie futbolu nigdy nie ma nudy, a transfer trenera z Chelsea do City byłby jednym z najbardziej zaskakujących ruchów ostatnich lat.
