Manchester City przechodzi prawdziwą rewolucję tego lata. Po pierwszym sezonie bez trofeum od lat, Pep Guardiola zdecydował się na radykalne kroki. Według najnowszych doniesień, hiszpański szkoleniowiec chce pozbyć się aż sześciu zawodników, w tym jednej z ikon klubu – Johna Stonesa. Czy taka czystka pomoże Obywatelom wrócić na szczyt?

W skrócie:
- Pep Guardiola utworzył listę sześciu zawodników, których chce sprzedać tego lata, w tym Johna Stonesa
- Manchester City sprowadził już czterech nowych piłkarzy za łączną kwotę 111 milionów funtów
- Szkoleniowiec zagroził odejściem z klubu przed wygaśnięciem kontraktu, jeśli jego żądania dotyczące mniejszej kadry nie zostaną spełnione
Guardiola nie ma sentymentów – wielka wyprzedaż w City
Po rozczarowującym sezonie 2024/25, w którym Manchester City nie zdobył żadnego trofeum po raz pierwszy od debiutanckiego sezonu Guardioli w 2016/17, hiszpański trener postanowił przeprowadzić gruntowną przebudowę składu. Według informacji przekazanych przez The Athletic, Guardiola ma zamiar pozbyć się aż sześciu zawodników przed startem nowego sezonu Premier League.
Na liście graczy do odejścia znajduje się nikt inny jak John Stones – jedna z najważniejszych postaci ery Guardioli w City. Angielski obrońca, który rozegrał 277 meczów od momentu dołączenia do klubu w pierwszym oknie transferowym Hiszpana w 2016 roku, ma ugruntowaną pozycję w historii klubu jako członek drużyny, która zdobyła potrójną koronę. Niestety, powtarzające się kontuzje odbiły się na jego występach – w zeszłym sezonie Premier League pojawił się zaledwie w 11 meczach i nie wystąpił w żadnym krajowym spotkaniu od lutego.
Oprócz Stonesa, na liście potencjalnych odejść znajdują się również Nico O’Reilly, Mateo Kovacić, Ilkay Gundogan, Claudio Echeverri oraz Oscar Bobb. Warto jednak zaznaczyć, że według źródeł, „bardzo mało prawdopodobne” jest, aby Bobb został sprzedany po tym, jak przegapił większość ubiegłego sezonu z powodu złamanej nogi.
Kovacić sprawdził się w zeszłym sezonie jako zastępca kontuzjowanego Rodriego i był często chwalony za swoją wszechstronność w środku pola. Dla Gundogana potencjalne odejście oznaczałoby koniec jego drugiej przygody z klubem, po tym jak wrócił za darmo ubiegłego lata. Z kolei Echeverri, uważany za jeden z największych talentów światowego futbolu, również dołączył do City dopiero w zeszłym roku, ale po rozegraniu zaledwie jednego meczu, wygląda na to, że jego przygoda z klubem może dobiec końca.
Co ciekawe, Kyle Walker już opuścił Etihad Stadium, przenosząc się do beniaminka Premier League – Burnley. Guardiola nie ukrywa swoich intencji – pod koniec ubiegłego sezonu jasno zakomunikował dziennikarzom, że chce mniejszej kadry na nadchodzącą kampanię, posuwając się nawet do groźby odejścia ze stanowiska przed wygaśnięciem kontraktu latem przyszłego roku, jeśli jego żądania nie zostaną spełnione.
Jednocześnie Manchester City nie próżnuje na rynku transferowym. Klub sprowadził już czterech nowych zawodników: pomocnika Tijjaniego Reijndersa z AC Milan za 46 milionów funtów, rozgrywającego Rayana Cherki z Lyonu za około 34 miliony funtów, lewego obrońcę Rayana Ait-Nouri z Wolves za 31 milionów funtów oraz bramkarza Marcusa Bettinelliego, który podpisał roczny kontrakt.
Czy ta radykalna przebudowa pozwoli Manchesterowi City wrócić na szczyt angielskiej i europejskiej piłki? Guardiola z pewnością ma plan, a jak pokazują ostatnie lata – jego wizje zwykle przynoszą sukces. Nadchodzący sezon będzie prawdziwym testem dla odświeżonej kadry Obywateli.

![Darmowe mecze Ekstraklasy online – oferta specjalna od Fortuny! [REKLAMA]](https://sport1.pl/wp-content/uploads/2026/02/eksra-klas-for.png)