Niespodziewany zwrot akcji na rynku transferowym! Celta Vigo pracuje nad sprowadzeniem Denisa Suáreza, który mógłby stać się brakującym elementem układanki Claudio Giráldeza. Galicyjski pomocnik może niebawem powrócić do klubu, w którym przeżywał już wzloty i upadki.

W skrócie:
- Porozumienie między Denisem Suárezem a zarządem Celty jest niemal sfinalizowane
- Aby transfer doszedł do skutku, klub musi zwolnić miejsce w budżecie płacowym
- Powrót zawodnika wiąże się ze zmianą polityki klubu pod przewodnictwem nowej prezydent Marián Mouriño
Według doniesień dziennika Sport, Celta Vigo jest o krok od sfinalizowania powrotu Denisa Suáreza. Jednak zanim umowa zostanie podpisana, klub musi rozwiązać kwestie związane z finansowym fair play i zwolnić miejsce w budżecie płacowym.
Operacja „Salceda” – dlaczego Suárez to więcej niż zwykły transfer?
Powrót Denisa Suáreza do Celty nie byłby tylko zwykłym transferem. Zawodnik pochodzący z Salcedy, wyszkolony w akademii A Madroa, miałby zapewnić kreatywność i nieprzewidywalność w końcowej tercji boiska – rolę, która obecnie spoczywa niemal wyłącznie na barkach Iago Aspasa. Odejście Fera Lópeza uwydatniło tę potrzebę, a trener Giráldez już dał zielone światło dla tej operacji.
Klub koncentruje swoją uwagę na Augusto Cervi i Josephie Aidoo – to właśnie tych dwóch zawodników zarząd będzie próbował przekonać do zakończenia swojej przygody w Balaídos. Odejście Ivána Villara nie jest brane pod uwagę, ponieważ wymagałoby natychmiastowego znalezienia innego bramkarza.
Nowa era pod rządami Mouriño – pojednanie zamiast konfliktu
Ta potencjalna transakcja ma również głębsze tło instytucjonalne. Objęcie prezydentury przez Marián Mouriño oznacza zmianę w wewnętrznej polityce klubu. W przeciwieństwie do swojego ojca, Carlosa Mouriño, Marián nie ma oporów przed budowaniem mostów z postaciami, które w przeszłości były źródłem kontrowersji. Najpierw nastąpiło pojednanie z burmistrzem Abelem Caballero w sprawie odblokowania reformy stadionu Balaídos, a teraz wydaje się, że historia odkupienia obejmuje również pomocnika z Salcedy.
Relacja między Denisem a Celtą miała swoje wzloty i upadki. W pewnym momencie jego transfer do Manchesteru City pomógł klubowi finansowo w czasach wielkich trudności. Lata później, w 2019 roku, zrealizował się jego pierwszy powrót za 12,9 miliona euro, ruch, który dzielił uwagę z przyjazdami Rafinhi i Santiago Miny. Jednak ta „operacja powrotu” nie spełniła oczekiwań, a jego występy nabrały regularności dopiero pod wodzą trenera Coudeta.
Prawdziwe ochłodzenie relacji nastąpiło przy tzw. „sprawie Bryana Bugarína”, gdzie wpływ agencji związanej z Denisem wywołał tarcia z zarządem. Pomocnik został odsunięty od zespołu, wypożyczony do Espanyolu w 2023 roku, gdzie nie zdołał zapobiec spadkowi. Następnie dołączył do Villarrealu, idealnego środowiska u boku Marcelino, ale problemy fizyczne ograniczyły jego wpływ, a Żółta Łódź Podwodna obecnie szuka sposobu na rozwiązanie jego kontraktu.
Możliwość drugiego powrotu nabiera realnych kształtów. Dla Celty oznaczałoby to odzyskanie zawodnika o udowodnionym talencie, żądnego udowodnienia swojej wartości i z niezaprzeczalnym emocjonalnym związkiem z klubem i jego kibicami. Wynik będzie zależał od zdolności zarządu do zmniejszenia listy płac i spełnienia wymagań LaLiga. Odliczanie już się rozpoczęło, a w Balaídos marzy się o ponownym ujrzeniu Denisa Suáreza w błękitnej koszulce.
