Legia Warszawa błyskawicznie zareagowała na poważną kontuzję Jeana-Pierre’a Nsame, który zerwał ścięgno Achillesa w meczu z Cracovią. Stołeczny klub postanowił sięgnąć po Antonio Čolaka, który był już praktycznie dogadany z Górnikiem Zabrze. To sensacyjny zwrot akcji na finiszu letniego okna transferowego, który może znacząco wpłynąć na układ sił w Ekstraklasie.

W skrócie:
- Legia Warszawa przechwyciła transfer Antonio Čolaka, który był już bliski przenosin do Górnika Zabrze
- Jean-Pierre Nsame doznał poważnej kontuzji (zerwane ścięgno Achillesa) i będzie pauzował nawet pół roku
- Stołeczny klub zdecydował się na natychmiastową reakcję, by nie stracić szans w walce o mistrzostwo Polski i sukces w Lidze Konferencji
Nieoczekiwana kontuzja wymusiła reakcję Legii
Jeszcze niedawno Jean-Pierre Nsame był na marginesie pierwszego składu Legii Warszawa. Kameruński napastnik nie znajdował uznania w oczach trenera Iordanesku i wydawało się, że jego przygoda z warszawskim klubem dobiega końca. Sytuacja diametralnie się zmieniła, gdy Nsame zaczął regularnie trafiać do siatki i wyrósł na czołową postać zespołu. Jednak w trakcie meczu z Cracovią nadszedł dramat – napastnik zerwał ścięgno Achillesa, co oznacza dla niego pauzę nawet do sześciu miesięcy.
Legia, która ma ambitne cele zarówno w Ekstraklasie, jak i w europejskich pucharach, nie mogła sobie pozwolić na grę bez klasowego napastnika. Włodarze klubu z Łazienkowskiej natychmiast przystąpili do działania.
Antonio Čolak wraca do Polski w wielkim stylu
Chorwacki napastnik był już praktycznie dogadany z Górnikiem Zabrze, ale warszawski klub postanowił wkroczyć do akcji i przejąć zawodnika w ostatniej chwili.
Dla 31-letniego Čolaka będzie to powrót do Ekstraklasy. Napastnik w przeszłości reprezentował barwy Lechii Gdańsk (2018-2019), a później występował m.in. w PAOK-u Saloniki, Malmö FF, Rangers FC czy Panathinaikosie Ateny. Ostatnio był związany z Parma Calcio, jednak nie odgrywał tam znaczącej roli.
Čolak to doświadczony napastnik z reprezentacyjną przeszłością, który powinien szybko zaadaptować się do realiów polskiej ligi. Jego przyjście ma zabezpieczyć siłę ofensywną Legii w trudnym okresie bez kontuzjowanego Nsame.
Strategiczny ruch w walce o mistrzostwo
Transfer Čolaka to jasny sygnał, że Legia nie zamierza rezygnować z walki o najwyższe cele w tym sezonie. Warszawski klub celuje w odzyskanie mistrzostwa Polski oraz zrobienie dobrego wyniku w europejskich pucharach. Bez klasowego napastnika realizacja tych celów byłaby znacznie trudniejsza.
Dla Górnika Zabrze to z kolei spory cios, ponieważ klub był już na finiszu negocjacji z chorwackim napastnikiem. Teraz zabrzanie będą musieli szukać innego wzmocnienia ofensywy, a czas do zamknięcia okna transferowego nieubłaganie się kurczy.
Szczegóły kontraktu Čolaka z Legią nie są jeszcze znane, ale można przypuszczać, że będzie to umowa co najmniej do końca obecnego sezonu, z opcją przedłużenia w przypadku dobrych występów zawodnika.
Źródło: Łukasz Olkowicz / x.com

