Słoweński NK Maribor uważnie obserwuje sytuację Luki Zahovicia, który stracił miejsce w wyjściowym składzie Górnika Zabrze za kadencji trenera Michala Gasparika, i rozważa transfer powrotny swojej byłej gwiazdy! Zahović jest jednym z tych graczy 14-krotnych mistrzów Polski, którym trudno jest się odnaleźć w nowym systemie gry, i już zimą mogą odejść z Roosevelta 81, o czym przebąkuje się w zasadzie od… końcówki letniego okna transferowego. [Artykuł aktualizowany]

Są chętni na Lukę Zahovicia! Słoweniec wróci do ojczyzny?
O zainteresowaniu NK Maribor słoweńskim napastnikiem Górnika Zabrze donosi portal „Ekipa” (https://ekipa.svet24.si/clanek/nogomet/prva-liga/69431ba6793ce/luka-zahovic-nk-maribor-vrnitev-ljudski-vrt-gornik-zabrze-prestopni-rok), który zdradza, że klub nawiązał już kontakt z Luką Zahoviciem, ale rozmowy mają być na wstępnym etapie.
Źródła bliskie klubowi z Mariboru donoszą nam, że nawiązały kontakt z Luką Zahoviciem! Napastnikiem, który już w dwóch epizodach na Ljudskim Vrt zrobił wyjątkowe wrażenie. 30-letni piłkarz, urodzony w Guimarães w Portugalii, wystąpił w fioletowej koszulce Mariboru w 198 meczach w swojej karierze, strzelając w nich 81 goli, co czyni go obecnie ósmym najlepszym strzelcem w historii największego słoweńskiego klubu (…)
Wygląda na to, że istnieje obopólna chęć ponownej współpracy. Purpurowi dobrze znają Lukę Zahovicia, a on oczywiście zna klub równie dobrze. W końcu spędził on bardzo dużą część swojego życia w stolicy Styrii i gdyby podpisał kontrakt z Purpurowymi, wróciłby do domu. Biorąc pod uwagę, że ma 30 lat, mógłby jeszcze wiele dać Mariborowi. W ciągu najbliższych trzech, czterech, pięciu lat. A biorąc pod uwagę, że siła nabywcza Styryjczyków jest obecnie znacznie większa niż kiedykolwiek wcześniej, a tureccy właściciele bardzo dobrze płacą swoim najlepszym piłkarzom, Zahovic, jeśli oczywiście zechce, mógłby dostać co najmniej podobne warunki do tych, jakie ma obecnie w Polsce (…)
Należy podkreślić, że rozmowy są na bardzo wczesnym etapie. I nie możemy jeszcze twierdzić, że Maribor będzie silniejszy po powrocie „syna” od stycznia. To, czy Zahović wróci będzie zależało od wielu czynników (…) – napisano we wspomnianym wcześniej artykule.
Z lektury całego tekstu na portalu „Ekipa” wynika, że Luka Zahović nie jest jedyną opcją dla NK Maribor, jeśli chodzi o wzmocnienie formacji ofensywnej przed rundą wiosenną sezonu 2025/2026, ale znajduje się wysoko na liście potencjalnych celów transferowych słoweńskiego klubu.
Górnik Zabrze otwarty na transfer Luki Zahovicia?
Górnik Zabrze z pewnością nie będzie chciał zatrzymywać tego zawodnika na siłę. Wszystko wskazuje więc na to, że będzie otwarty na oferty płynące z innych klubów, nawet takie z symboliczną kwotą odstępnego czy na rozwiązanie umowy za porozumieniem stron. Jest ku temu kilka powodów.
Po pierwsze i najważniejsze, nie jest to typ napastnika, który pasuje do systemu gry preferowanego przez trenera Michala Gasparika. Poszukiwana jest raczej silna „9” w typie Sondre Lisetha czy Antonio Colaka, który ostatecznie zamiast na Górny Śląsk trafił do Warszawy. Na szczęście dla 14-krotnych mistrzów Polski, bo Chorwat okazał się kompletnym niewypałem.
Po drugie, Luka Zahović ma jeden z najwyższych kontraktów w zespole, jak na podstawowego napastnika przystało. Podstawowego w momencie transferu do klubu z Roosevelta 81, kiedy to Słoweniec był piłkarzem pierwszego wyboru i najskuteczniejszym graczem „Trójkolorowych” w poprzednim sezonie. Jednak Górnika na dłuższą metę nie stać, żeby płacić takie wynagrodzenie piłkarzom, którzy grają tylko tzw. ogony.
Po trzecie, w Zabrzu już chyba nikt nie ukrywa, że pozyskanie nowego napastnika jest priorytetem na zimowe okno transferowe, a sprzedaż/odejście Luki Zahovicia i/lub Gabriela Barbosy ułatwiłyby to od strony finansowej. Sam zawodnik, który też ma swoje ambicje, raczej nie będzie zainteresowany rolą drugiego czy trzeciego zmiennika na swojej pozycji, więc wszystko wskazuje na to, że rozstanie jest w interesie obu stron.

