Podróż drużyny Monaco do Brugii na inaugurację Ligi Mistrzów rozpoczęła się od prawdziwego chaosu. Z powodu całkowitej awarii systemu klimatyzacji w samolocie, zawodnicy byli zmuszeni rozebrać się do bielizny, gdy kabina zamieniła się w prawdziwą saunę. Sceny jak z komedii rozegrały się na pokładzie, gdy piłkarze desperacko próbowali poradzić sobie z ekstremalnymi warunkami.

W skrócie:
- Awaria klimatyzacji w samolocie Monaco zamieniła kabinę w piekielną saunę, zmuszając piłkarzy do rozebrania się do bielizny
- Paul Pogba, który dołączył do Monaco latem 2025 roku, wciąż czeka na swój debiut w nowym klubie po zawieszeniu za doping
- Trener Adi Hutter umieścił zarówno Pogbę, jak i Ansu Fatiego w kadrze na Ligę Mistrzów, mimo że żaden z nich jeszcze nie zagrał dla klubu
Lot zamieniony w piekielną saunę
Gdy samolot Monaco wzbił się w powietrze w drodze do Brugii, nikt nie przypuszczał, że podróż zamieni się w prawdziwy koszmar. System klimatyzacji całkowicie odmówił posłuszeństwa, a temperatura wewnątrz kabiny błyskawicznie osiągnęła nieznośny poziom. Zawodnicy, zalani potem, desperacko wachlowali się pokładowymi magazynami, próbując znaleźć choć chwilę ulgi.
Sytuacja stała się tak ekstremalna, że piłkarze zdecydowali się na radykalne rozwiązanie – rozebrali się do bielizny, aby choć trochę złagodzić skutki upału. Niektórzy z nich wyciągnęli telefony komórkowe i zaczęli nagrywać te surrealistyczne sceny, które z pewnością zapamiętają na długo. W takich warunkach trudno mówić o profesjonalnym przygotowaniu do prestiżowego meczu europejskich pucharów.
Pogba wciąż czeka na swój wielki powrót
Podczas gdy jego koledzy z drużyny zmagali się z tropikalnym klimatem na pokładzie samolotu, Paul Pogba prowadzi własną walkę o powrót na boisko. Francuski pomocnik, który podpisał dwuletni kontrakt z Monaco latem 2025 roku, wciąż czeka na swój pierwszy występ w barwach nowego klubu po długiej przerwie spowodowanej zakazem za doping.
Mimo braku występów, trener Adi Hutter podjął odważną decyzję, umieszczając zarówno Pogbę, jak i innego głośnego nabytku – Ansu Fatiego, w kadrze na rozgrywki Ligi Mistrzów. Jest to wyraźny sygnał wiary sztabu szkoleniowego w umiejętności obu zawodników.
Według informacji z obozu Monaco, powrót Pogby nie jest już odległy. Treningi wskazują, że jest coraz bliżej pełnej gotowości meczowej, a w kuluarach mówi się, że październik może być miesiącem, w którym francuski pomocnik w końcu wróci do oficjalnych rozgrywek. Zarówno klub, jak i sam zawodnik intensywnie pracują, aby ten termin został dotrzymany.
Śmiała strategia Monaco w europejskich pucharach
Mimo trudnych początków podróży i nieobecności kluczowych zawodników, Monaco nie zamierza rezygnować z ambitnych celów w Lidze Mistrzów. Decyzja trenera o włączeniu Pogby i Fatiego do kadry, mimo że obaj nie rozegrali jeszcze ani minuty w barwach klubu, świadczy o dalekowzrocznym planowaniu.
Adi Hutter liczy, że gdy tylko Pogba odzyska pełną sprawność, stanie się kluczowym elementem drużyny w dalszej fazie rozgrywek europejskich. Francuska gwiazda z bogatym doświadczeniem międzynarodowym może być właśnie tym brakującym ogniwem, które pomoże Monaco odnieść sukces na europejskiej arenie.

