Wimbledon to najbardziej prestiżowy turniej tenisowy na świecie, znany z przywiązania do tradycji. Jednym z mniej oczywistych, a zarazem kluczowych elementów organizacyjnych imprezy jest tzw. godzina policyjna. Co to takiego, na czym dokładnie polega? Wyjaśniamy.

Wimbledon godzina policyjna: Na czym polega?
W praktyce zasada ta oznacza, że mecze na korcie centralnym muszą zakończyć się do godziny 23:00 czasu lokalnego. Nawet jeśli pojedynek trwa i nie został jeszcze rozstrzygnięty, sędzia główny przerywa grę – a zawodnicy wracają na kort dopiero następnego dnia. Wynika to z przepisów lokalnych obowiązujących w londyńskiej dzielnicy Wimbledon, które mają na celu ograniczenie hałasu w godzinach nocnych.
Choć Wimbledon to jeden z najbardziej zaawansowanych technologicznie turniejów, z możliwością gry przy zamkniętym dachu i sztucznym oświetleniu, organizatorzy muszą respektować porozumienie zawarte z władzami miejskimi.
Jakie mecze zostały przerwane przez godzinę policyjną?
W przeszłości zdarzało się, że kluczowe starcia były przerywane właśnie ze względu na przekroczenie dozwolonej godziny gry. Wiele z takich meczów przeszło do historii, tworząc ranking legendarnych pojedynków na Wimbledonie, w których wystąpili m.in. Murray, Djokovic, Federer czy Nadal. Przerwanie rywalizacji z powodu regulaminu może wpływać na dyspozycję zawodników i odwracać przebieg spotkania.
Dlaczego nie da się zrobić wyjątku?
Godzina policyjna nie wynika z przepisów tenisowych, lecz z prawa lokalnego. All England Lawn Tennis Club, mimo rangi wydarzenia, musi przestrzegać miejskich regulacji. Władze dzielnicy Merton uzależniły zgodę na modernizację stadionu i budowę dachu od zachowania ciszy nocnej. Z tego względu nawet nowoczesny kort centralny nie jest wykorzystywany po godzinie 23:00.
Warto przy tym zauważyć, że nie tylko regulacje czasowe, ale również inne zasady odróżniają Wimbledon od pozostałych turniejów Wielkiego Szlema – jednym z przykładów jest surowy dress code, który obowiązuje zawodników.
Czy przepis wpływa na terminarz i wyniki?
Zdecydowanie tak. Mecze przerwane z powodu godziny policyjnej muszą zostać dokończone dnia następnego, co wpływa na terminarz Wimbledonu 2025, kondycję zawodników i przebieg całej drabinki turnieju. Przymusowa nocna przerwa może zaburzyć rytm gry i odebrać przewagę jednemu z rywali.
Choć pula nagród w 2025 roku osiągnęła rekordowy poziom 53,5 mln funtów, Wimbledon pozostaje turniejem, który stawia tradycję i zasady ponad komercyjnymi interesami. Godzina policyjna to przykład, jak lokalne regulacje potrafią wpływać na globalne widowisko sportowe.


