Górnik Zabrze odniósł emocjonujące zwycięstwo 3:2 nad Widzewem Łódź w ostatnim meczu 9. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Drużyna prowadzona przez Michala Gasparika po tym triumfie awansowała na pierwsze miejsce w tabeli. Słowacki szkoleniowiec, mimo zwycięstwa, przyznał, że miał pretensje do zespołu, gdyż wierzy, że stać ich na jeszcze lepszą grę.

W skrócie:
- Górnik Zabrze pokonał Widzew Łódź 3:2 i został liderem PKO BP Ekstraklasy
- Dla gospodarzy bramki zdobyli Kubicki, Liseth i Sow, a dla gości Shehu i Alvarez
- Widzew pozostaje bez punktów na wyjazdach, przegrywając wszystkie cztery dotychczasowe spotkania poza własnym stadionem
Górnik na szczycie tabeli – zasłużone zwycięstwo Zabrzan
Niedzielny mecz na stadionie w Zabrzu dostarczył kibicom wielu emocji. Podopieczni Michala Gasparika dwukrotnie wychodzili na prowadzenie, a goście z Łodzi za każdym razem doprowadzali do wyrównania. Ostatecznie o zwycięstwie Górnika zdecydowała bramka Senegalczyka Ousmane Sowa. Dla gospodarzy bramki zdobyli również Jarosław Kubicki i Norweg Sondre Liseth, natomiast dla Widzewa trafiali Albańczyk Juljan Shehu oraz Hiszpan Fran Alvarez.
Słowacki szkoleniowiec Górnika podkreślił po meczu siłę swojego zespołu:
„Nie mamy gwiazd, ale mamy dobry zespół. Szacunek dla piłkarzy, bo dwukrotnie prowadziliśmy, a i tak miałem w szatni pretensje do zespołu, bo czułem, że możemy więcej i jeżeli chcemy być liderem, to musimy grać jeszcze lepiej.”
Gasparik zwrócił uwagę na pozytywną energię, która biła od jego podopiecznych przy stanie 2:2. Podkreślił również znaczący wkład zmienników oraz wsparcie ze strony kibiców.
„Atakowaliśmy na bramkę, za którą siedzieli nasi fanatyczni kibice, co też nas napędzało. Mogliśmy trafić na 4:2, ale się nie udało. Końcówka była dobra i zasłużyliśmy na to zwycięstwo. Jesteśmy na pierwszym miejscu w tabeli i zobaczymy, jak długo to potrwa. Na dziś bardzo się z tego cieszymy” – dodał trener Górnika.
Problemy Widzewa na wyjazdach – Czubak szuka rozwiązań
Sytuacja Widzewa Łódź jest zgoła odmienna. Drużyna prowadzona przez Patryka Czubaka nadal nie zdobyła ani jednego punktu na boiskach rywali, przegrywając wszystkie cztery wyjazdowe spotkania w tym sezonie. Trener łodzian nie krył rozczarowania postawą swoich zawodników.
„Nie przystoi grać tak, jak na początku spotkania i po golu na 2:2, kiedy przestaliśmy naciskać rywala. Nie pierwszy raz nam się to zdarza. Podobnie było w meczu z Lechem Poznań po zdobyciu gola na 1:1. Zabrakło nam wtedy odpowiednich nawyków, żeby pójść po zwycięską bramkę. Dziś też pozwoliliśmy Górnikowi na zbyt wiele” – tłumaczył Czubak.
Szkoleniowiec Widzewa wskazał również na problemy w grze ofensywnej swojego zespołu: „Z perspektywy piłkarskiej pozwoliliśmy Górnikowi na to, co ma najlepsze, czyli wiele jakościowych dośrodkowań. Nam tego brakowało, choć mieliśmy niezłe pozycje.”
Czubak otwarcie przyznał, że jego zespół musi przełamać się na wyjazdach, ponieważ ta seria porażek mocno ciąży na drużynie.
„To jest coś niestandardowego, gdy na wyjeździe dwukrotnie przegrywasz i dwa razy odrabiasz straty. Jak widać, to jednak za mało, żeby wygrać. Główny wniosek jest taki, że trzeba zmienić pewne rzeczy, bo tracimy przez nie punkty” – podsumował trener Widzewa.
Kluczowe wnioski po meczu – emocje do ostatniego gwizdka
Niedzielne starcie w Zabrzu pokazało dwa odmienne oblicza obu drużyn. Górnik udowodnił, że jest gotowy na walkę o najwyższe cele w Ekstraklasie. Zespół Gasparika wykazał się zarówno umiejętnościami technicznymi, jak i charakterem, co zaowocowało wygraną i awansem na fotel lidera.
Z kolei Widzew, mimo iż dwukrotnie potrafił doprowadzić do wyrównania, pokazał swoje słabości, szczególnie w kluczowych momentach meczu. Łodzianie nadal szukają recepty na przełamanie fatalnej passy wyjazdowej, która skutecznie hamuje ich aspiracje w obecnym sezonie.
Warto zaznaczyć, że mecz był niezwykle wyrównany, a o zwycięstwie Górnika zadecydowały niuanse i być może większa determinacja w końcowych minutach spotkania. Zabrzanie udowodnili, że można osiągać dobre wyniki bez tzw. „gwiazd”, stawiając na zespołowość i właściwe nastawienie mentalne.

