Inter Mediolan zmuszony jest do zmiany planów transferowych po niespodziewanym zakończeniu rozmów w sprawie Manu Koné. Włoski gigant skierował teraz swoją uwagę na duńskiego pomocnika Genoi, Mortena Frendrupa. Transakcja może zostać sfinalizowana za kwotę około 20-25 milionów euro, co stanowiłoby znaczny zysk dla Genoi, która pozyskała zawodnika za jedynie 4,4 miliona euro.

W skrócie:
- Inter Mediolan zainteresował się Mortenem Frendrupem po tym, jak rodzina Friedkinów niespodziewanie zablokowała transfer Manu Koné do klubu
- 24-letni duński pomocnik Genoi mógłby kosztować Nerazzurrich około 20-25 milionów euro
- Aby zrobić miejsce w składzie, Inter planuje rozstać się z Benjaminem Pavardem, podczas gdy o Frendrupa walczą również kluby z Saudi Pro League
Nieoczekiwany zwrot w planach transferowych Interu
Nerazzurri byli bliscy pozyskania Manu Koné i negocjacje przebiegały pomyślnie, dopóki rodzina Friedkinów, właściciele AS Romy, niespodziewanie nie wstrzymała tych rozmów. To zmusiło kierownictwo Interu do szybkiej zmiany planów i aktywacji alternatywnego scenariusza. Frendrup znajdował się na radarze mediolańskiego klubu już od początku letniego okna transferowego, więc decyzja o skupieniu się na nim przyszła naturalnie.
Duński pomocnik związany jest kontraktem z Genoą do czerwca 2028 roku, co daje włoskiemu klubowi silną pozycję negocjacyjną. Mimo to, kwota 20-25 milionów euro wydaje się satysfakcjonująca dla obu stron, szczególnie że Genoa zapłaciła za niego zaledwie 4,4 miliona euro w styczniu 2022 roku, gdy pozyskiwała go z duńskiego Brondby.
Restrukturyzacja kadry Interu
Aby sfinalizować transfer Frendrupa, Inter musi najpierw zrobić miejsce w składzie. Według włoskich mediów, klub planuje rozstać się z francuskim obrońcą Benjaminem Pavardem. To posunięcie nie tylko zwolniłoby miejsce w kadrze, ale również przyniosłoby dodatkowe środki finansowe na realizację transferu duńskiego pomocnika.
Sytuacja komplikuje się jednak ze względu na zainteresowanie Frendrupem ze strony klubów z Saudi Pro League, które mogą zaoferować znacznie wyższe wynagrodzenie zarówno zawodnikowi, jak i klubowi. Inter będzie musiał działać szybko i zdecydowanie, jeśli chce wyprzedzić bogatych konkurentów z Bliskiego Wschodu.
24-letni Duńczyk imponuje wszechstronnością w środku pola i mógłby stanowić cenne wzmocnienie dla drużyny prowadzonej przez Cristana Chivu. Jego umiejętności defensywne w połączeniu z dobrym przeglądem pola i zdolnością do rozgrywania piłki czynią go atrakcyjnym celem transferowym dla topowych europejskich klubów.

