Argentyński kierowca Formuły 1, Franco Colapinto, wyraził swoje podekscytowanie przed nadchodzącym wyścigiem na Hungaroringu. Zawodnik zespołu Alpine podzielił się entuzjastycznym postem na swoim profilu Instagram, pokazując, że jest w pełni przygotowany do rywalizacji. Choć dotychczasowe wyniki nie są imponujące, młody Argentyńczyk nie traci nadziei na zdobycie pierwszych punktów w sezonie.

W skrócie:
- Franco Colapinto opublikował w mediach społecznościowych krótkie wideo, pokazując swoją gotowość do Grand Prix Węgier
- Argentyński kierowca Alpine wciąż czeka na pierwsze punkty w sezonie Formuły 1 2025
- W ostatnim wyścigu na torze Spa-Francorchamps Colapinto zajął dopiero 19. miejsce
Walka o przełamanie serii bez punktów
Franco Colapinto nie ukrywa swojego entuzjazmu przed kolejnym wyzwaniem w Formule 1. Argentyński kierowca zespołu Alpine opublikował na Instagramie krótkie nagranie, na którym zamyka wizjer swojego kasku i pokazuje uniesiony kciuk. Wpis opatrzył krótkim, ale wymownym komentarzem: „Todo readyyyy 👍🏻„, co jasno wskazuje na jego pełną gotowość do rywalizacji.
Nadchodzący weekend to kolejny etap sezonu Formuły 1 – Grand Prix Węgier rozgrywane na torze Hungaroring w Budapeszcie. Dotychczasowe występy Colapinto nie przyniosły jednak oczekiwanych rezultatów. Argentyńczyk nie zdobył jeszcze ani jednego punktu w klasyfikacji generalnej i zajmuje obecnie ostatnie, 20. miejsce w tabeli kierowców.
W poprzednim wyścigu, podczas Grand Prix Belgii, Colapinto finiszował dopiero na 19. pozycji, ponownie nie zdobywając punktów. Sytuacja jest tym trudniejsza, że jego zespół, Alpine, również zmaga się z problemami technicznymi i brakiem konkurencyjności względem czołówki stawki.
Czołówka Formuły 1 z zaskakującymi liderami
Tymczasem na szczycie klasyfikacji generalnej Formuły 1 mamy sensacyjną sytuację. Liderem mistrzostw jest obecnie Oscar Piastri z McLarena, który wyprzedza o 16 punktów swojego kolegę z zespołu, Lando Norrisa. Ubiegłoroczny mistrz świata, Max Verstappen z Red Bulla, zajmuje dopiero trzecie miejsce w tabeli.
Ta sytuacja jest sporym zaskoczeniem dla świata Formuły 1, ponieważ jeszcze w poprzednim sezonie to Red Bull dominował na torach. Wygląda na to, że McLaren zrobił ogromny postęp w rozwoju swojego bolidu, co pozwoliło zespołowi przejąć prowadzenie w mistrzostwach.
Warto również wspomnieć, że podczas nadchodzącego Grand Prix Węgier zabraknie doświadczonego Fernando Alonso, który wycofał się z rywalizacji z powodu kontuzji, co jeszcze bardziej komplikuje sytuację w średniej części stawki, gdzie rywalizuje Alpine z Colapinto.
