Real Madryt próbował rozwiązać umowę z Davidem Alabą podczas letniego okna transferowego. Florentino Pérez zaproponował Austriakowi rozwiązanie kontraktu i wypłatę połowy pozostałej pensji, umożliwiając mu odejście jako wolny gracz. 33-letni obrońca odrzucił jednak tę propozycję, wybierając pozostanie w klubie na pełnym wynagrodzeniu.

W skrócie:
- Alaba nie znajduje się w planach trenera Xabiego Alonso na nowy sezon
- Real Madryt zaproponował mu rozwiązanie kontraktu z wypłatą połowy pozostałej pensji
- Austriak odrzucił propozycję, co zmusiło klub do rezygnacji z poszukiwań nowego obrońcy
Alaba wybiera pełną pensję zamiast wolności
Sytuacja Davida Alaby w Realu Madryt staje się coraz bardziej skomplikowana. Według informacji portalu Fichajes, Florentino Pérez, prezydent Królewskich, próbował rozwiązać kontrakt z 33-letnim Austriakiem, który nie znajduje się w planach nowego trenera Xabiego Alonso. Propozycja zakładała wzajemne rozwiązanie umowy i wypłatę połowy pozostałej pensji, co umożliwiłoby zawodnikowi odejście jako wolny agent.
Alaba zdecydowanie odrzucił tę propozycję, wybierając realizację kontraktu wraz z pełnym wynagrodzeniem. Jego decyzja wydaje się zrozumiała z perspektywy finansowej, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że ma on już 33 lata i zmaga się z problemami zdrowotnymi dotyczącymi kolana. Z tego co mówią źródła bliskie klubowi, prezydent Florentino Pérez nie był zachwycony tą decyzją i podobno ma zaoferować lepsze warunki rozwiązania kontraktu.
Malejące szanse na europejski transfer
Problemy zdrowotne i spadająca wartość rynkowa znacząco zmniejszyły szanse Alaby na transfer do konkurencyjnego klubu w Europie. W poprzednim sezonie Austriak rozegrał zaledwie 14 meczów we wszystkich rozgrywkach, co nie pomaga w budowaniu jego pozycji negocjacyjnej.
Obecnie najbardziej prawdopodobnym scenariuszem dla doświadczonego obrońcy wydaje się potencjalny transfer do Saudi Pro League, gdzie kluby są gotowe oferować lukratywne kontrakty nawet zawodnikom, których forma sportowa nie jest już na najwyższym poziomie.
Real zmienia plany transferowe
Decyzja Alaby miała bezpośredni wpływ na strategię transferową Realu Madryt. Klub został zmuszony do porzucenia poszukiwań nowego środkowego obrońcy i skupienia się na wewnętrznych rozwiązaniach. Młody Huijsen już wykorzystał swoją szansę i zapewnił sobie miejsce w wyjściowym składzie.
Królewscy planują wrócić do tematu wzmocnień defensywy najwcześniej w 2026 roku. Jednym z głównych celów transferowych ma być Ibrahima Konaté, który według doniesień medialnych, odmawia przedłużenia kontraktu z Liverpoolem, dążąc do transferu do Realu Madryt.

