Aleix Garrido, wychowanek Barcelony, który spędził 13 lat w słynnej La Masii, stał się prawdziwym objawieniem na początku sezonu w Segunda Division. Pomocnik z Ripoll świetnie rozpoczął przygodę z Eibarem, a Barcelona nie zagwarantowała sobie żadnej opcji powrotu zawodnika. Decyzja o opuszczeniu „blaugrany” okazała się strzałem w dziesiątkę dla 21-letniego piłkarza.

W skrócie:
- Aleix Garrido po 13 latach opuścił Barcelonę, by dołączyć do Eibaru w Segunda Division
- 21-letni pomocnik z Ripoll nie miał perspektyw na grę w pierwszej drużynie Barcelony pod wodzą Flicka
- Eibar zaoferował mu kluczową rolę w projekcie powrotu do Primera Division, a zawodnik świetnie spisuje się na początku sezonu
Bolesne pożegnanie z ukochanym klubem
Aleix Garrido, nazywany „małym profesorem”, stanął przed trudnym wyborem kilka miesięcy temu. Wychowanek Barcelony, związany z klubem od 2012 roku, musiał podjąć decyzję o opuszczeniu swojego ukochanego zespołu. Jak sam przyznał w pierwszych wypowiedziach po transferze, chodziło o „zmianę otoczenia”.
Dla zdeklarowanego kibica Barcelony, który wychował się w La Masii, decyzja ta była niezwykle bolesna. Jego priorytetem zawsze było pozostanie w barwach „blaugrany” i walka o miejsce w pierwszym zespole. Rzeczywistość okazała się jednak brutalna – klub nie widział dla niego miejsca w pierwszej drużynie. Co więcej, nie otrzymał nawet szansy na uczestnictwo w przygotowaniach do sezonu pod okiem trenera Flicka.
Wyjście ze strefy komfortu, które przynosi efekty
W wieku 21 lat Garrido został zmuszony do poszukiwania nowych wyzwań poza strefą komfortu, jaką zapewniała mu La Masia – miejsce, które przez ponad dekadę było jego domem i centrum szkoleniowym. Eibar zaoferował mu interesujący projekt i ważną rolę w dążeniu do awansu do Primera Division.
Propozycja idealnie wpasowała się w oczekiwania pomocnika z Ripoll. I jak na razie zawodnik doskonale odpowiada na pokładane w nim nadzieje. Jego występy na początku sezonu zwracają uwagę ekspertów i kibiców, potwierdzając, że odważna decyzja o opuszczeniu Barcelony mogła być najlepszym możliwym krokiem w jego karierze.
Warto zauważyć, że Barcelona nie zagwarantowała sobie żadnej opcji pierwokupu ani klauzuli pierwszeństwa przy potencjalnym transferze Garrido w przyszłości. Jeśli pomocnik będzie kontynuował rozwój w obecnym tempie, kataloński klub może żałować tej decyzji, obserwując, jak ich wychowanek rozkwita poza murami Camp Nou.
