Hector Fort znalazł się na wylocie z FC Barcelony po tym, jak Hansi Flick zdecydował się nie uwzględniać go w kadrze meczowej na inauguracyjne spotkanie ligowe przeciwko Mallorce. Decyzja niemieckiego szkoleniowca ma charakter czysto sportowy – nowy trener Barcelony i dział sportowy klubu uważają, że pozycja prawego obrońcy jest już wystarczająco dobrze obsadzona. 19-letni wychowanek La Masii znalazł się w trudnej sytuacji, a czas na znalezienie nowego klubu nieubłaganie się kurczy.

W skrócie:
- Barcelona wyceniła Hectora Forta na 5 milionów euro, ale jest otwarta na wypożyczenie z opcją wykupu
- Flick pomija Forta w planach i stawia na innych młodych zawodników z akademii
- Mallorca jest zainteresowana transferem, ale musi najpierw sprzedać swoich graczy
Młody talent bez przyszłości w Barcelonie
Fort, mimo zarejestrowania z numerem drużyny B, teoretycznie mógł zostać powołany na mecz z Mallorcą. Flick zdecydował się jednak na innych zawodników z akademii, takich jak Jofre, Dro, Toni, Guille Fernandez czy bramkarz Kochen. To jasny sygnał, że młody prawy obrońca nie znajduje się w planach niemieckiego szkoleniowca na najbliższą przyszłość.
Barcelona najchętniej sprzedałaby Forta za około 5 milionów euro, jednak na dwa tygodnie przed zamknięciem okna transferowego klub zaakceptował, że najbardziej prawdopodobnym scenariuszem będzie wypożyczenie z opcją wykupu. Zarówno agenci piłkarza, jak i przedstawiciele klubu pracują nad znalezieniem rozwiązania w jak najkrótszym czasie.
Dokąd trafi Fort? Preferuje pozostanie w Hiszpanii
19-letni defensor szuka projektu w La Liga, gdzie będzie miał szansę na regularną grę w pierwszym zespole. Choć jego preferencją jest pozostanie w Hiszpanii, to w obecnej sytuacji rozważa również inne opcje. W przedsezonowych sparingach prawie nie dostawał szans, w pełni świadomy, że nie znajduje się w planach Flicka.
Mallorca pozostaje zainteresowana pozyskaniem Forta, jednak musi najpierw sfinalizować sprzedaż własnych zawodników, zanim będzie mogła dokonać transferów przychodzących. Z kolei Paris FC nie złożyło jeszcze formalnej oferty, choć według doniesień medialnych rozważa taki ruch.
Sprawa transferu Hectora Forta pokazuje, jak trudna jest sytuacja młodych talentów w wielkich klubach. Mimo początkowych nadziei związanych z jego wprowadzeniem do pierwszego zespołu, zmiany na ławce trenerskiej i różnice w wizji piłkarskiej sprawiły, że musi szukać szczęścia gdzie indziej.
