Luis Figo zaskakuje piłkarski świat swoją najnowszą wypowiedzią. Były gwiazdor Barcelony i Realu Madryt w rozmowie z Betfair wyznał, że gdyby miał wybierać poza dwoma gigantami, to rozważyłby transfer do… Atletico Madryt. Portugalczyk pochwalił filozofię gry, atmosferę i stadion Los Colchoneros.

W skrócie:
- Figo przyznał, że poza Barceloną i Realem, chętnie zagrałby w Atletico Madryt ze względu na filozofię klubu i wyjątkową atmosferę
- Portugalczyk wskazał faworytów do tytułu MVP La Liga, wymieniając Raphinhę, Viniciusa, Mbappe i Juliana Alvareza
- Były gwiazdor podkreślił, że odejście Modricia może wpłynąć na grę Realu Madryt w nadchodzącym sezonie
Nieoczekiwane wyznanie legendy futbolu
To naprawdę zaskakujące słowa od człowieka, który przeszedł jedną z najbardziej kontrowersyjnych transferów w historii futbolu. Figo, który w 2000 roku przeniósł się z Barcelony do Realu za rekordowe wówczas 60 milionów euro, teraz mówi o Atletico z prawdziwym uznaniem.
„Jeśli mnie pytasz, poza Barceloną czy Madrytem, może chciałbym zagrać w Atleti, ze względu na filozofię gry, stadion, atmosferę… Zawsze było emocjonujące grać tam, mimo że zawsze grałem przeciwko nim” – wyznał Portugalczyk w rozmowie z Betfair.
Ale to nie wszystko. Figo poszedł jeszcze dalej i wspomniał o marzeniu zagrania w derbach Sewilli, choć dyplomatycznie unikał wyboru między Betisem a Sevillą. „Nie powiem ci, czy z Betisem czy Sevillą, bo inaczej zabije mnie drugi zespół, ale byłoby bardzo pięknie z tamtejszą atmosferą” – dodał z uśmiechem.
Kto zostanie królem La Liga?
Portugalska legenda nie zapomniała również o analizie nadchodzącego sezonu. Choć nadal uważa Real i Barcelonę za głównych faworytów, to wskazuje na jeden istotny problem Królewskich.
„Trzeba zobaczyć, jak wpłynie odejście Modricia, który był bardzo ważny w ostatnich latach” – zauważył Figo, nawiązując do zmniejszonej roli Chorwata w zespole.
Jeśli chodzi o kandydatów do tytułu MVP ligi, Figo ma jasne typy:
- Raphinha (Barcelona) – Brazylijczyk w świetnej formie
- Vinicius Jr. (Real Madryt) – Ciągle rosnąca gwiazda
- Kylian Mbappe (Real Madryt) – Nowy nabytek Królewskich
- Julian Alvarez (Atletico Madryt) – Argentyński snajper
Real będzie walczył o wszystko
Mimo wyzwań, Figo nie ma wątpliwości co do ambicji swojego byłego klubu. „Gdy grasz w Madrycie, musisz być świadomy, że rywalizujesz, aby spróbować wygrać wszystko” – podkreślił Portugalczyk.
Ciekawe, że były gwiazdor docenił też nowych zawodników w lidze, szczególnie wspominając o Alexandrze Arnoldzie i Rashfordzie jako interesujących transferach.
Ta wypowiedź Figo z pewnością wywoła mieszane reakcje wśród fanów. Czy człowiek, który kiedyś był symbolem najgorszych transferów w historii El Clasico, naprawdę mógłby zagrać w trzecim madryckim klubie? Tego już się nie dowiemy, ale słowa Portugalczyka pokazują, jak bardzo szanuje pracę Diego Simeone i atmosferę na Wanda Metropolitano.

