Al-Nassr, klub Cristiano Ronaldo, znów ma poważne kłopoty. FIFA nałożyła na saudyjską drużynę zakaz rejestracji nowych zawodników tuż przed otwarciem zimowego okna transferowego. To już kolejny raz, gdy władze futbolu ukarały zespół z Rijadu za zaległości finansowe. Choć Portugalczyk wciąż błyszczy na boisku, problemy administracyjne mogą poważnie utrudnić klubowi walkę o trofea.

W skrócie:
- FIFA zakazała Al-Nassr rejestracji nowych piłkarzy od 19 grudnia, bez określenia daty zakończenia sankcji
- To już drugi taki zakaz dla klubu, poprzedni w 2023 roku dotyczył nieopłaconych bonusów za transfer Ahmeda Musy z Leicester City
- Ronaldo mimo 40 lat wciąż jest liderem drużyny z 11 golami i 2 asystami w 12 meczach tego sezonu
FIFA znów uderza w saudyjski klub
Piątkowa aktualizacja oficjalnego rejestru FIFA przyniosła nieprzyjemne wieści dla kibiców Al-Nassr. Klub z Rijadu znalazł się na liście zespołów, którym zakazano rejestrowania nowych zawodników. Sankcja obowiązuje od 19 grudnia, ale co niepokojące, FIFA nie podała daty jej zakończenia. W rejestrze widnieje jedynie adnotacja „do odwołania”, co pozostawia całą sprawę w zawieszeniu.
W przeciwieństwie do standardowych kar, które określają konkretną liczbę okien transferowych, ta sankcja ma charakter otwarty. Taka niepewność budzi poważne obawy w Rijadzie, szczególnie że planowanie składu na drugą część sezonu już trwa. Al-Nassr nie jest jedynym saudyjskim klubem w tarapatach. Na liście FIFA pojawiły się również Al Shabab, Damac i Al Riyadh, co sugeruje szerszy problem w zarządzaniu finansami przez kluby Saudi Pro League.
Choć oficjalne powody nie zostały jeszcze szczegółowo wyjaśnione, precedensy wskazują na kwestie finansowe. Dla klubu, który w ostatnich latach zainwestował miliony w sprowadzenie gwiazd światowego formatu, to szczególnie bolesny cios. Zimowe okno transferowe to kluczowy moment dla drużyn walczących o tytuły, a Al-Nassr znajduje się w samym środku wyścigu o mistrzostwo Saudi Pro League.
Déjà vu w Rijadzie
Historia lubi się powtarzać, a Al-Nassr doskonale o tym wie. W lipcu 2023 roku, zaledwie kilka miesięcy po głośnym transferze Cristiano Ronaldo, klub został ukarany podobnym zakazem rejestracji. Tamta kara wynikała z nieprawidłowości finansowych związanych z transferem Ahmeda Musy z Leicester City w 2018 roku.
Nigeryjski napastnik trafił do Al-Nassr za 14 milionów funtów (około 18,75 miliona dolarów) i zdobył z klubem mistrzostwo, zanim odszedł w 2020 roku. Jednak FIFA ustaliła później, że Al-Nassr nie uregulował 390 tysięcy funtów bonusów uzależnionych od wyników, należnych Leicester. Mimo ostrzeżeń wydanych już w 2021 roku, płatność nie została zrealizowana na czas, co uruchomiło mechanizm sankcji.
Wtedy klub rozwiązał problem błyskawicznie, wpłacając około 2 milionów euro, co skłoniło FIFA do zniesienia zakazu, zanim objął kolejne okna transferowe. Czy historia się powtórzy? Wszystko wskazuje na to, że obecny problem również ma charakter finansowy, a nie sportowy, i potencjalnie można go rozwiązać po uregulowaniu zaległych zobowiązań. Pytanie brzmi: jak szybko Al-Nassr zdoła uporać się z formalnościami i czy zdąży przed zamknięciem styczniowego okna?
Ronaldo wciąż rządzi w Rijadzie
Podczas gdy niepewność otacza plany transferowe, ambicje sportowe Al-Nassr nadal napędza Cristiano Ronaldo. W wieku 40 lat portugalski napastnik pozostaje centralną postacią zespołu, zdobywając 11 goli i notując 2 asysty w zaledwie 12 występach w tym sezonie. Jego wpływ wykracza daleko poza statystyki, kształtując standardy w całej drużynie.
Kolega z zespołu, Mohamed Simakan, niedawno otwarcie mówił o efekcie dzielenia szatni z jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci futbolu. Obrońca podkreślił nieustępliwą dyscyplinę i przywództwo Ronaldo, opisując codzienne lekcje, które otrzymuje od pięciokrotnego zdobywcy Złotej Piłki. Ten wpływ stał się centralnym elementem tożsamości Al-Nassr, a młodsi zawodnicy czują się zmuszeni do dorównania jego profesjonalizmowi.
„Gdyby ktoś powiedział mi na początku kariery: 'Będziesz grał z Cristiano Ronaldo’, odpowiedziałbym: 'To niemożliwe! Nie jesteśmy w tym samym wieku’. Kiedy zaczynałem, on był u schyłku kariery”, przyznał Simakan. „Nie będę kłamał, to co daje mi pod względem dyscypliny, pracy i przywództwa jest niesamowite. Cristiano udziela mi mnóstwa rad.”
Kontrakt Ronaldo obowiązuje do lata 2027 roku, ale spekulacje wciąż krążą, że jego kariera może trwać jeszcze dłużej. Z symbolicznym kamieniem milowym 1000 goli w karierze wciąż w zasięgu ręki i długoterminowymi ambicjami, które obejmują potencjalnie wspólną grę z najstarszym synem, pomysł Ronaldo grającego do połowy czwartej dekady życia nie wydaje się już nierealistyczny.
Ronaldo już potwierdził, że mundial 2026 będzie jego ostatnim występem na największej scenie futbolu. Mówiąc szczerze w niedawnym wywiadzie, przyznał swój wiek, ale podkreślił, że jego ostrość pozostaje nienaruszona, opisując końcową fazę kariery jako coś, co należy przyjąć, a nie się obawiać.
„Zdecydowanie tak, bo będę miał 41 lat. Czuję się teraz bardzo dobrze. Strzelam gole, wciąż czuję się szybki i ostry, cieszę się grą w reprezentacji. Bądźmy szczerzy, kiedy mówię wkrótce, mam na myśli prawdopodobnie rok, dwa lata. Cieszę się chwilą. Ale kiedy mówię wkrótce, to naprawdę wkrótce, bo oddałem wszystko dla piłki nożnej. Jestem w grze od ostatnich 25 lat, zrobiłem wszystko. Mam wiele rekordów.”
