FIFA postanowiła zarobić nie tylko na biletach na mecze Mistrzostw Świata 2026, ale także na miejscach parkingowych dla kibiców. Ceny parkowania są porównywalne, a czasem nawet wyższe niż najtańsze bilety na mecze! Fani w mediach społecznościowych już wyrażają swoje oburzenie, a turniej jeszcze bardziej zyskuje miano jednego z najbardziej kontrowersyjnych w historii.

W skrócie:
- FIFA sprzedaje miejsca parkingowe w pobliżu stadionów na Mistrzostwach Świata 2026 w cenach od 75 do 175 dolarów
- Najtańsze bilety trzeciej kategorii na mecze fazy grupowej kosztują 69 dolarów – mniej niż parking
- Turniej w USA, Meksyku i Kanadzie budzi coraz więcej kontrowersji wśród kibiców na całym świecie
Parking droższy niż bilet? FIFA ustala nowe standardy
Organizacja FIFA nigdy nie była oskarżana o nadmierną skromność w kwestiach finansowych, ale tym razem poszła o krok dalej. Według informacji przekazanych przez The Athletic, międzynarodowa federacja piłkarska rozpoczęła sprzedaż miejsc parkingowych w pobliżu stadionów, na których rozgrywane będą mecze Mistrzostw Świata 2026. Ceny wahają się od 75 do 175 dolarów za jedno miejsce, co w praktyce oznacza, że zaparkowanie samochodu może kosztować więcej niż sam bilet na mecz.
Według The Athletic, FIFA rozpoczęła sprzedaż miejsc parkingowych w pobliżu stadionów na czas trwania meczów Mistrzostw Świata 2026.
Dla porównania, bilety trzeciej kategorii na mecze fazy grupowej turnieju kosztują 69 dolarów. To oznacza, że kibic przyjeżdżający samochodem na mecz może zapłacić więcej za parking niż za wstęp na stadion. Taka polityka cenowa wywołała burzę w mediach społecznościowych, gdzie fani futbolu masowo wyrażają swoje niezadowolenie.
Kibice płacą cenę za „wygodę”
Kontrowersje dotyczące nadchodzących Mistrzostw Świata narastają z każdym tygodniem. Fani zwracają uwagę, że bilety na turniej są już tak drogie, że dla wielu osób podróżujących z innych kontynentów do USA, Meksyku i Kanady stanowią poważne obciążenie finansowe. Teraz do kosztów biletu, zakwaterowania i przelotu dochodzi jeszcze parking, który w niektórych przypadkach może być droższy niż sam wstęp na stadion.
W mediach społecznościowych zawrzało. Internauci podkreślają, że FIFA coraz bardziej koncentruje się na maksymalizacji zysków kosztem zwykłych kibiców. Wielu fanów piłki nożnej obawia się, że Mundial 2026 stanie się turniejem dostępnym tylko dla najbogatszych, wykluczając przeciętnych sympatyków futbolu, którzy przez lata tworzyli niepowtarzalną atmosferę na trybunach.
Mundial kontrowersji – od wyboru gospodarzy po decyzje FIFA
Mistrzostwa Świata 2026 zapisują się już w historii jako jeden z najbardziej kontrowersyjnych turniejów, zanim jeszcze się rozpoczęły. Wybór aż trzech krajów gospodarzy – USA, Meksyku i Kanady – budzi wątpliwości dotyczące logistyki i konieczności podróżowania kibiców oraz drużyn na ogromne dystanse. Do tego dochodzą niejednoznaczne reformy wprowadzane przez FIFA oraz decyzje, które wywołują sprzeciw zarówno wśród fanów, jak i ekspertów piłkarskich.
FIFA stoi przed trudnym zadaniem przekonania kibiców, że turniej będzie wart swojej ceny. Lionel Messi wyraził nadzieję, że kolejne Mistrzostwa Świata będą wyjątkowe i że USA zorganizują je na najwyższym poziomie. Jednak rosnące koszty uczestnictwa w turnieju i kontrowersyjne decyzje organizacyjne mogą sprawić, że Mundial 2026 zapamiętamy nie tylko z powodu piłkarskich emocji, ale przede wszystkim jako turniej, który podzielił środowisko futbolowe i wykluczył znaczną część kibiców.

