Hansi Flick szykuje kilka niespodzianek na sobotnie spotkanie Barcelony z Mallorcą. Niemiecki szkoleniowiec może postawić na Erica Garcię kosztem niedawno przedłużającego kontrakt Jules’a Koundé, a w środku pola Fermín López wydaje się mieć przewagę nad bardziej doświadczonymi Gavim i Danim Olmo. W ataku zobaczymy trio Lamine Yamal – Ferran Torres – Raphinha.

W skrócie:
- Joan García pewny miejsca w bramce na inaugurację sezonu
- Eric Garcia może niespodziewanie zastąpić Koundé w linii obrony
- Fermín López prawdopodobnie wygra rywalizację z Gavim i Olmo o miejsce w środku pola
- Ferran Torres będzie pełnił rolę nominalnej „dziewiątki”
- Rashford rozpocznie mecz na ławce rezerwowych
Kto stracił zaufanie Flicka? Nieoczekiwane roszady w składzie Barcelony na Mallorcę
Obecność Joana Garcíi między słupkami jest już przesądzona. W linii obrony możemy spodziewać się jednak niespodzianki. Eric Garcia, który pokazał się z dobrej strony w meczu przeciwko Como Cesca Fàbregasa, może wyprzedzić w hierarchii niedawno przedłużającego kontrakt Jules’a Koundé. To dość zaskakująca decyzja, biorąc pod uwagę, że Francuz był kluczowym zawodnikiem w poprzednim sezonie. Pozostali defensorzy to pewniaki – Ronald Araújo, Pau Cubarsí oraz Alejandro Balde.
W środku pola Frenkie de Jong i Pedri wydają się być pewniakami do gry od pierwszej minuty. Natomiast na pozycji łącznika, Fermín López ma przewagę nad Gavim i Danim Olmo, co potwierdził sam Flick podczas piątkowej konferencji prasowej. Niemiecki szkoleniowiec przyznał, że początkowo nie był zadowolony z pracy młodego pomocnika podczas przygotowań, ale jego występ w Pucharze Gampera znacząco zmienił jego nastawienie.
Mecz na żywo: Darmowa transmisja na żywo z tego meczu będzie dostępna w usłudze STS TV, wystarczy obstawić dowolny zakład przed meczem, żeby uzyskać dostęp do setek transmisji dziennie. Rejestracja z kodem BETONLINE (+ bonus 760 PLN) na stronie www.STS.pl.
W ataku nie ma niespodzianek – zobaczymy trio składające się z Lamine Yamala, Ferrana Torresa, który będzie pełnił rolę środkowego napastnika, oraz Raphinhi na skrzydle. Marcus Rashford, nowy nabytek katalońskiego klubu, będzie musiał poczekać na swoją szansę na ławce rezerwowych.
To interesujące posunięcia Flicka, które pokazują, że Niemiec nie boi się podejmować odważnych decyzji personalnych, nawet jeśli oznacza to posadzenie na ławce zawodników, którzy dotychczas byli traktowani jako nienaruszalne filary zespołu. Dzisiejszy mecz pokaże, czy ta odwaga przyniesie oczekiwane rezultaty.
