Na lotnisku w Manchesterze trwa nietypowa wojna na koszulki. Jak informuje Daily Mail, kibice Leeds United i Evertonu masowo zakrywają trykoty największych rywali – Manchesteru United i Liverpoolu – barwami własnych drużyn. Pracownicy sklepów sportowych mają z tym ręce pełne roboty.

Niecodzienna akcja kibiców na lotnisku
Według relacji Daily Mail, fani Leeds wyciągają białe koszulki swojego klubu i zasłaniają nimi ekspozycje Manchesteru United. Kibice Evertonu stosują identyczną metodę – z tą różnicą, że niebieskimi trykotami przykrywają koszulki Liverpoolu.
Całość dokumentowana jest zdjęciami i filmami, które później trafiają do sieci. Internetowe „punkty za kreatywność” sprawiły, że proceder nasilił się szczególnie w tym sezonie urlopowym.
– „Na początku było to zabawne, ale teraz stało się męczące. Zdarza się kilka razy dziennie. My tylko przewracamy oczami i znów poprawiamy ekspozycję” – przyznał jeden z pracowników JD Sports cytowany przez Daily Mail.
Żarty nie przeszkadzają w biznesie. Mimo że Manchester to teren „Czerwonych Diabłów”, najlepiej sprzedającą się koszulką na lotnisku pozostaje trykot Liverpoolu. Na drugim miejscu znalazła się niebieska wyjazdowa koszulka Leeds, dalej zestawienie zamykają stroje United i Manchesteru City. Koszulka Evertonu uplasowała się na dziesiątym miejscu.

