Southampton odrzucił ofertę Evertonu za Tylera Diblinga. Według doniesień dziennikarza Alexa Crooka, „The Toffees” zaproponowali ponad 35 milionów funtów za 19-letniego pomocnika, ale propozycja została odrzucona. „Święci” wyceniają młodego Anglika na astronomiczną kwotę około 100 milionów funtów, co czyni go jednym z najdroższych młodych talentów w Premier League.

W skrócie:
- Everton złożył ofertę w wysokości 35 milionów funtów za Tylera Diblinga z Southampton
- „Święci” odrzucili propozycję, wyceniając 19-latka na około 100 milionów funtów
- Wśród klubów zainteresowanych Diblingiem znajdują się Manchester United, Chelsea, Manchester City, Tottenham, Bayern Monachium i RB Lipsk
Astronomiczna wycena czy uzasadniona wartość?
Kwota, którą Southampton żąda za swojego młodego gwiazdora, wydaje się astronomiczna, szczególnie biorąc pod uwagę, że Dibling ma na swoim koncie zaledwie 32 występy w Premier League, w których zdobył tylko 2 bramki. Jednak w dzisiejszym szalonym rynku transferowym, gdzie młodzi angielscy talenty są na wagę złota, „Święci” mogą liczyć na wywołanie wojny ofert między gigantami.
Warto zauważyć, że to nie pierwsza próba Evertonu pozyskania Diblinga. Wcześniejsza oferta opiewająca na 27 milionów funtów również została odrzucona. „The Toffees” są jednak zdeterminowani i według doniesień planują złożyć kolejną, ulepszoną propozycję.
Dla porównania, lista klubów zainteresowanych usługami 19-latka przyprawia o zawrót głowy. Manchester United, Chelsea, Manchester City, Tottenham oraz niemieckie potęgi – Bayern Monachium i RB Lipsk – śledzą rozwój młodego Anglika. Ta konkurencja tylko wzmacnia pozycję negocjacyjną Southampton.
Pytanie brzmi: czy Dibling jest wart takich pieniędzy? W erze, gdy Jack Grealish kosztował 100 milionów funtów, a Declan Rice 105 milionów, wycena młodego talentu na podobnym poziomie może wydawać się przesadzona. Jednak Southampton, po powrocie do Premier League, nie jest pod presją finansową i może pozwolić sobie na twardą postawę w negocjacjach.
Dla Evertonu, który tradycyjnie zmaga się z ograniczeniami finansowymi i regulacjami Financial Fair Play, pozyskanie Diblinga za taką kwotę byłoby rekordowym transferem i ogromnym ryzykiem. Jednak nowy menedżer klubu z Goodison Park najwyraźniej widzi w 19-latku kluczowy element swojej wizji odbudowy zespołu.

