W Nottingham Forest szykują się poważne zmiany. Jak informuje dziennikarz Matteo Moretto, prezydent klubu Evangelos Marinakis rozważa zatrudnienie Ange Postecoglou na stanowisku trenera, które obecnie zajmuje Nuno Espírito Santo.

Konflikt na linii trener – prezes
Od kilku tygodni media spekulowały o napiętych relacjach między portugalskim szkoleniowcem a właścicielem klubu. Spór miał dotyczyć polityki transferowej Forest. Nuno nie krył frustracji w publicznych wypowiedziach – w rozmowie ze Sky Sports stwierdził m.in., że skład drużyny jest kompletnie nieprzygotowany do sezonu:
„Jesteśmy bardzo daleko od tego, czego oczekiwaliśmy. Plany dotyczące kadry się nie powiodły. Nie wiemy, jak naprawdę wygląda nasza drużyna. Niektórzy zawodnicy już wiedzą, że odejdą na wypożyczenie. To duży problem” – mówił szkoleniowiec.
Słowa te miały rozwścieczyć Marinakisa, który natychmiast rozpoczął poszukiwania następcy.
Kandydatura Postecoglou
Na liście znalazł się Ange Postecoglou, Australijczyk greckiego pochodzenia, doskonale znany z pracy w Celticu i Tottenhamie. Z londyńskim klubem sięgnął po triumf w Lidze Europy, co było jednym z największych sukcesów Spurs w ostatnich latach. Mimo to jego przygoda w Premier League zakończyła się rozczarowaniem – słabe wyniki ligowe sprawiły, że zarząd Tottenhamu podziękował mu za współpracę. Dziś 59-letni trener może wrócić na Wyspy Brytyjskie i objąć stery drużyny z City Ground.
Espírito Santo prowadzi Nottingham od 2023 roku, kiedy to rozstał się z saudyjskim Al-Ittihad. Teraz jego posada wisi na włosku, a decyzja władz klubu wydaje się kwestią czasu.
Czy Marinakis faktycznie zdecyduje się na głośny ruch i sprowadzi Postecoglou do Premier League? Jedno jest pewne – Nottingham Forest stoi u progu trenerskiej rewolucji, która może zaważyć na całym sezonie.

