We wtorkowe popołudnie na obiektach treningowych Radomiaka Radom pojawił się Elves Baldé. 25-letni skrzydłowy, mający na koncie występy w młodzieżowych reprezentacjach Portugalii oraz w dorosłej kadrze Gwinei Bissau, został przyłapany na zajęciach z drużyną. To wyraźny sygnał, że podpisanie kontraktu jest już tylko kwestią czasu.

Transfer, który czekał na swoją kolej
Sprowadzenie Balde było rozważane przez Radomiaka już wcześniej, jednak klub miał wówczas inne priorytety transferowe. Na liście życzeń znajdował się m.in. Ibrahim Drame, który miał wzmocnić ofensywę jeszcze latem. Ten plan upadł z powodu problemów Senegalczyka z uzyskaniem wizy, co zmusiło działaczy do uruchomienia alternatywnego scenariusza. Wybór padł na Balde, który od pewnego czasu znajdował się w orbicie zainteresowań radomian.
Elves Balde to prawoskrzydłowy mogący występować również na lewej stronie ataku. Mierzy 169 cm, jest prawonożny i słynie z dużej dynamiki oraz umiejętności gry jeden na jeden. W przeszłości reprezentował barwy m.in. Sportingu CP, Paços de Ferreira, Feirense i SC Farense, z którym był związany od 2021 roku. Jego największym sukcesem w piłce młodzieżowej jest mistrzostwo Europy do lat 19 z reprezentacją Portugalii.
Na poziomie seniorskim rozegrał w Portugalii ponad 120 spotkań, w tym zarówno. Wystąpił także w kadrze narodowej Gwinei Bissau.
Obecność zawodnika na treningu sugeruje, że wszystkie ustalenia są już praktycznie dopięte. Zwykle w takich sytuacjach do podpisania kontraktu dochodzi w ciągu najbliższych dni, a klub publikuje oficjalny komunikat tuż po zakończeniu procedur administracyjnych. W przypadku Balde można spodziewać się, że informacja o transferze pojawi się jeszcze w tym tygodniu. Co dla kibiców Radomiaka powinno mieć duże znaczenie – w tym przypadku temat nie zostanie zamknięty przez problemy natury formalnej.

