Niemiecki dziennikarz Alfred Draxler publicznie przeprosił Harry’ego Kane’a, którego wcześniej krytykował za zbyt wysoki koszt transferu do Bayernu Monachium. Angielski napastnik udowodnił swoją wartość, zdobywając hat-tricka w meczu z Hoffenheim i zbliżając się do granicy 100 goli dla bawarskiego klubu w zaledwie dwa lata. Kane ma już na swoim koncie imponujące 98 trafień w 103 występach dla Bayernu.

W skrócie:
- Harry Kane zdobył hat-tricka w wygranym 4:1 meczu z Hoffenheim, co daje mu 8 goli w 4 meczach Bundesligi w tym sezonie
- Dziennikarz BILD, Alfred Draxler, który krytykował transfer Kane’a za 100 milionów euro, opublikował publiczne przeprosiny
- Angielski napastnik zdobył już 98 goli w 103 występach dla Bayernu, w tym 70 trafień w 67 meczach Bundesligi
„Przepraszam, Panie Kane” – dziennikarz BILD przyznaje się do błędu
Kiedy Bayern Monachium ogłosił w 2023 roku transfer Harry’ego Kane’a z Tottenhamu za rekordową kwotę 100 milionów euro, wielu niemieckich dziennikarzy nie kryło sceptycyzmu. Wśród nich był Alfred Draxler z gazety BILD, który otwarcie kwestionował decyzję o wydaniu tak ogromnej sumy na 30-letniego zawodnika bez żadnego trofeum w profesjonalnej karierze.
Dwa lata później ten sam dziennikarz napisał obszerne przeprosiny po kolejnym popisie snajperskim Kane’a.
„Byłem jednym z tych, którzy dość krytycznie patrzyli na transfer za 100 milionów euro z Tottenhamu do Bayernu Monachium w 2023 roku. Myślałem: za dużo pieniędzy za wówczas 30-latka, który nigdy nie zdobył tytułu. Istnieją tańsze opcje. Niclas Füllkrug, na przykład, strzelił 16 goli dla Werderu Brema w poprzednim sezonie” – wyznał Draxler.
Szczególne wrażenie na dziennikarzu zrobiła kondycja fizyczna Anglika.
„Nigdy nie jest kontuzjowany! To nie tylko szczęście. To świadczy o surowej dyscyplinie i ciężkim treningu. Nie sądzę, żeby Harry Kane spędzał wakacje w hotelu, gdzie trzeba rezerwować leżak rano. Gdybym kiedykolwiek go spotkał, wstałbym naprawdę wcześnie i położył ręcznik na jego leżaku. Nie zrobiłbym tego dla żadnego innego Anglika!” – dodał w swoim oryginalnym stylu.
Maszyna do strzelania goli – Kane bije kolejne rekordy
Osiągnięcia Kane’a w Bayernie są imponujące pod każdym względem. Hat-trick przeciwko Hoffenheim był już jego dziewiątym w barwach bawarskiego klubu i drugim w obecnym sezonie. Anglik ma na swoim koncie 70 goli w Bundeslidze w zaledwie 67 występach, co daje mu niesamowitą średnią powyżej jednego trafienia na mecz.
W całej swojej karierze w Bayernie Kane zdobył 98 bramek w 103 meczach. Oznacza to, że już w następnym spotkaniu, które odbędzie się 26 września przeciwko Werderowi Brema, może przekroczyć magiczną barierę 100 goli. Warto przypomnieć, że mówimy tu o zawodniku, który gra w klubie dopiero od lata 2023 roku.
Statystyki Kane’a są tym bardziej imponujące, gdy weźmiemy pod uwagę, że zawodnik trafił do Bundesligi jako 30-latek, teoretycznie zbliżający się już do schyłku kariery. Tymczasem Anglik nie tylko nie zwolnił tempa, ale wręcz wydaje się, że z każdym sezonem strzela coraz więcej bramek.
Vincent Kompany ma powody do zadowolenia
Obecny trener Bayernu, Vincent Kompany, ma powody do zadowolenia. Jego drużyna rozgromiła Hoffenheim 4:1, a Kane zdobył trzy z czterech bramek. Bayern utrzymuje doskonałą formę w Bundeslidze, a ich angielski snajper jest w centrum tego sukcesu.
W czwartek 26 września Bayern zmierzy się z Werderem Brema na własnym stadionie. Będzie to kolejna okazja dla Kane’a, by powiększyć swój dorobek bramkowy i zbliżyć się do granicy 100 goli w bawarskim klubie. Biorąc pod uwagę obecną formę Anglika, wydaje się to jedynie kwestią czasu.

