Podczas czerwcowych Drużynowych Mistrzostw Polski w tenisie doszło do szokującego incydentu. Grupa uczestników znęcała się nad kolegą w hotelowym pokoju, związując go taśmą i polewając wodą. Sprawa wyszła na jaw dopiero po dwóch miesiącach, kiedy Polski Związek Tenisowy opublikował oficjalny komunikat.

W skrócie:
- Do zdarzenia doszło 24 czerwca podczas Drużynowych Mistrzostw Polski w Poznaniu
- Młody tenisista został związany taśmą i polewany wodą przez kolegów w hotelowym pokoju
- PZT opublikował komunikat dopiero po dwóch miesiącach, gdy matka ofiary zagroziła kontaktem z mediami
Związali, polewali i… nic? Matka ofiary ujawnia prawdę o skandalu w polskim tenisie
Do bulwersującego incydentu doszło 24 czerwca podczas Drużynowych Mistrzostw Polski w Poznaniu. Grupa młodych tenisistów znęcała się nad swoim kolegą w pokoju hotelowym. Według dostępnych informacji, ofiara została związana taśmą i polewana wodą.
Najbardziej szokujący jest jednak fakt, że Polski Związek Tenisowy zwlekał z reakcją aż dwa miesiące. Oficjalny komunikat w tej sprawie został opublikowany dopiero 25 sierpnia. Jak twierdzi matka poszkodowanego tenisisty, działacze zdecydowali się na ten krok wyłącznie pod presją.
„Ten komunikat z 25 sierpnia powieszono dopiero wtedy, gdy zagroziłam prawniczce związku, że wyślę notatkę na ten temat do mediów” – powiedziała matka ofiary w rozmowie z „Rzeczpospolitą”, która jako pierwsza opisała sprawę.
Brak konsekwencji dla prowodyra
Według relacji matki poszkodowanego chłopca, głównym inicjatorem zdarzenia był młody tenisista określany w mediach jako Dominik W. (imię zostało zmienione). „Dominikowi W. włos z głowy nie spadł” – skomentowała z rozgoryczeniem matka ofiary.
Mimo powagi sytuacji, związek nie podjął natychmiastowych działań dyscyplinarnych wobec sprawców. Pełny obraz wydarzeń, które miały miejsce w hotelowym pokoju, nie jest jeszcze publicznie znany. Z dostępnych fragmentów relacji wynika, że „zgnietli go, co nie jest fajne. Doszło do wymiany zdań.”
Sprawa budzi ogromne kontrowersje w środowisku tenisowym. Wielu ekspertów i rodziców młodych sportowców domaga się zdecydowanej reakcji władz związku oraz transparentnego wyjaśnienia okoliczności tego zdarzenia.
Źródło: Rzeczpospolita, przegladsportowy.onet.pl
