Hansi Flick nie krył swojego oburzenia podczas sobotniej konferencji prasowej przed meczem z Valencią. Niemiecki szkoleniowiec FC Barcelony był przekonany, że będzie mógł skorzystać z usług Lamine Yamala, jednak w ostatniej chwili okazało się, że problemy z pachwiną zawodnika są poważniejsze niż początkowo sądzono. Trener Barcelony nie przebierał w słowach, krytykując hiszpańską federację za postępowanie z młodym zawodnikiem.

W skrócie:
- Lamine Yamal nie zagra w meczu przeciwko Valencii z powodu kontuzji pachwiny
- Flick dowiedział się o niedostępności zawodnika dopiero w sobotę, co wprawiło go w furię
- Niemiecki trener oskarżył hiszpańską federację o wystawianie kontuzjowanego zawodnika w meczach reprezentacji
Niespodziewana absencja gwiazdy Barcelony
Chociaż Lamine Yamal wrócił do treningów we wtorek po występach w reprezentacji Hiszpanii, dopiero w sobotę Hansi Flick otrzymał informację, że problemy z pachwiną 18-letniego skrzydłowego są poważniejsze niż zwykłe dolegliwości. To oznacza, że młoda gwiazda Barcelony opuści nie tylko niedzielny mecz z Valencią, ale prawdopodobnie także czwartkowe spotkanie z Newcastle w Lidze Mistrzów. Niemiecki szkoleniowiec przeszedł od niedowierzania do wściekłości, gdy uświadomił sobie powagę sytuacji.
Podczas sobotniej konferencji prasowej Flick nie zamierzał ukrywać swojego niezadowolenia. Niemiec wprost zaatakował hiszpańską federację i selekcjonera Luisa de la Fuente za sposób, w jaki potraktowano jego zawodnika podczas zgrupowania reprezentacji.
„Lamine już był kontuzjowany, gdy jechał na zgrupowanie reprezentacji” – podkreślił wyraźnie rozgniewany Flick. Trener Barcelony z pamięci przytoczył dokładny czas gry Yamala w meczach kadry – 79 minut przeciwko Bułgarii i 73 minuty w starciu z Turcją. Flick dwukrotnie podkreślił te liczby podczas konferencji, uważając takie obciążenie kontuzjowanego zawodnika za niedopuszczalne.
Niemiecki szkoleniowiec jest znany z bezpośredniego stylu komunikacji i rzadko ukrywa swoje emocje. Tym razem jego wściekłość była wyjątkowo widoczna. Flick celowo ograniczył konferencję prasową do maksymalnie 12 pytań, chcąc wyraźnie przekazać swoje stanowisko w sprawie kontuzji Yamala.
Sytuacja staje się jeszcze bardziej problematyczna dla Barcelony, która w najbliższym czasie zmierzy się z intensywnym harmonogramem meczów, a brak Yamala, jednego z kluczowych zawodników, może znacząco wpłynąć na wyniki drużyny. Flick będzie musiał znaleźć odpowiednie rozwiązania taktyczne, aby zrekompensować nieobecność młodej gwiazdy.

