Sztab szkoleniowy Lecha Poznań podczas ostatniego treningu zespołu przed meczem z Mainz nie miał do dyspozycji kontuzjowanych Alexa Douglasa i Antonio Milicia, co stawia pod dużym znakiem zapytania ich występ w najbliższym starciu w Lidze Konferencji UEFA.

Bez Douglasa i Milicia na ostatnim treningu
Mimo zapewnień szkoleniowca o tym, że występ obu defensorów nie jest wykluczony, fakty z ostatniej sesji treningowej są jednoznaczne. W zajęciach poprzedzających spotkanie Ligi Konferencji nie wzięli udziału ani Alex Douglas, ani Antonio Milić. Niels Frederiksen przyznał wcześniej: „Zapewne będziemy się ścigać z czasem”, jednak brak zawodników na boisku w przeddzień meczu zazwyczaj przesądza sprawę.
Według nieoficjalnych informacji, scenariusz, w którym ci piłkarze będą do dyspozycji sztabu na czwartkowy pojedynek, jest obecnie bardzo mało prawdopodobny. Wszystko wskazuje na to, że Lech przystąpi do rywalizacji z niemieckim zespołem bez dwóch ważnych ogniw defensywy.
Jagiełło gotowy do gry
Znacznie lepiej wygląda sytuacja Filipa Jagiełły, który pojawił się na boisku treningowym przed meczem z Mainz. Pomocnik „Kolejorza” po spotkaniu pucharowym z Piastem Gliwice zmagał się z silnym zmęczeniem mięśnia trójgłowego łydki i w ostatnich dniach pracował indywidualnie z fizjoterapeutami.
Obecność zawodnika na ostatnich zajęciach to sygnał, że rehabilitacja przebiegła pomyślnie. Wydaje się, że w przeciwieństwie do klubowych kolegów z obrony, będzie on w pełni do dyspozycji trenerów na nadchodzące spotkanie.
Mecz Lech Poznań – FSV Mainz 05 odbędzie się 11 grudnia 2025 w Poznaniu, na stadionie Enea Stadion. Pierwszy gwizdek sędziego zaplanowano na godzinę 21.

