Cristiano Ronaldo, mimo że jest kapitanem reprezentacji Portugalii, od trzech lat nie oddaje głosu w prestiżowym plebiscycie FIFA The Best. Powód? Oficjalnym kapitanem w dokumentach głosowania jest Bernardo Silva z Manchesteru City. Ta sytuacja budzi pytania o przyszłość legendarnego napastnika w kadrze narodowej.

W skrócie:
- Cristiano Ronaldo nie głosował w plebiscycie FIFA The Best od trzech lat, mimo że jest kapitanem Portugalii
- W oficjalnych dokumentach głosowania jako kapitan reprezentacji figuruje Bernardo Silva z Manchesteru City
- Ronaldo nie miał wpływu na wybór Viniciusa Juniora jako najlepszego piłkarza roku 2024
Bernardo Silva oficjalnym kapitanem w dokumentach FIFA
Sytuacja jest co najmniej intrygująca. Cristiano Ronaldo, ikona portugalskiego futbolu i wieloletni kapitan kadry narodowej, systematycznie pomijany jest w procesie głosowania na nagrody FIFA The Best. Choć 40-letni napastnik Al-Nassr nadal nosi opaskę kapitańską podczas meczów reprezentacji, to w oficjalnych dokumentach FIFA jako kapitan Portugalii widnieje nazwisko Bernardo Silvy.
Pomocnik Manchesteru City regularnie zastępuje Ronaldo w różnych sytuacjach, gdy legendarny napastnik jest niedostępny. Wygląda jednak na to, że portugalska federacja piłkarska patrzy już w przyszłość i stopniowo przygotowuje zmianę warty. Silva, będący kluczowym zawodnikiem zarówno w klubie, jak i reprezentacji, wydaje się naturalnym następcą CR7 w roli lidera kadry.
Według informacji portalu AS, mimo że Ronaldo typowo nosi opaskę kapitańską podczas występów dla swojego kraju, nie został wymieniony jako oficjalny kapitan w rejestrach głosowania. To właśnie dlatego nie miał możliwości oddania głosu na najlepszego piłkarza roku 2024, którym został Vinicius Junior, jego długoletni następca w Realu Madryt.
Co to oznacza dla przyszłości Ronaldo w kadrze?
Ta sytuacja rzuca nowe światło na pozycję Ronaldo w reprezentacji Portugalii. Choć nadal jest ważnym członkiem zespołu i regularnie otrzymuje powołania, wydaje się, że federacja stopniowo przygotowuje grunt pod erę po CR7. Bernardo Silva, jako oficjalny kapitan w dokumentach FIFA, zyskuje coraz większą odpowiedzialność i prestiż.
W tegorocznej edycji plebiscytu FIFA The Best, Ronaldo ponownie nie będzie miał wpływu na wybór zwycięzców. Wśród nominowanych do nagrody dla najlepszego piłkarza roku znaleźli się Mohamed Salah, zdobywca Złotej Piłki Ousmane Dembele oraz trzej reprezentanci Portugalii, zwycięzcy Ligi Narodów: Nuno Mendes i Vitinha. Żaden z nich nie otrzyma wsparcia głosowego od legendy portugalskiego futbolu.
Lista nominowanych obejmuje również kandydatów do nagrody Puskasa za najpiękniejszą bramkę roku, gdzie rywalizują między innymi Declan Rice i Lamine Yamal. W kategorii najlepszego trenera walczą Luis Enrique, Mikel Arteta, Hansi Flick i Arne Slot. Wszystkie te kategorie zostaną rozstrzygnięte bez udziału głosu Ronaldo.
Warto zauważyć, że sam Ronaldo, obecnie grający w Saudi Pro League, nie znajduje się w gronie nominowanych do głównej nagrody. Po przeprowadzce do Arabii Saudyjskiej jego szanse na zdobywanie prestiżowych trofeów indywidualnych znacząco zmalały, choć nadal pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych piłkarzy na świecie.
Ta sytuacja pokazuje, jak złożone mogą być relacje między federacjami piłkarskimi a ich gwiazdami. Z jednej strony Ronaldo wciąż jest twarzą portugalskiego futbolu i kapitanem na boisku, z drugiej jednak strony oficjalne dokumenty wskazują na Silvę jako przywódcę drużyny. Czy to początek końca ery Cristiano w kadrze narodowej? Czas pokaże, ale jedno jest pewne: zmiana warty w reprezentacji Portugalii powoli, ale systematycznie się dokonuje.
