FC Barcelona przedstawiła Frenkiemu de Jongowi propozycję przedłużenia kontraktu do 2028 roku z opcją dodatkowego sezonu. Mimo chęci pozostania w klubie ze strony zawodnika, spór z agentem Ali Dursunem skutecznie blokuje finalizację umowy. Holenderski pomocnik, który ma obecnie kontrakt ważny do 2026 roku, stał się kluczowym elementem środka pola pod wodzą Hansiego Flicka.

W skrócie:
- Barcelona oferuje de Jongowi kontrakt do 2028 roku z opcją przedłużenia o dodatkowy rok
- Spór z agentem Ali Dursunem uniemożliwia zawodnikowi negocjacje i akceptację oferty
- 28-letni Holender, który dołączył do Barcy w 2019 roku, może spędzić w klubie łącznie 10 sezonów
Agent trzyma de Jonga w szachu – Barcelona czeka na przełom
Według informacji ujawnionych przez Mundo Deportivo, FC Barcelona ma jasną wizję przyszłości z Frenkiem de Jongiem. Kataloński klub zaproponował Holendrowi dwuletnie przedłużenie obecnej umowy (wygasającej w 2026 roku), co oznaczałoby związanie zawodnika z Blaugraną do 2028 roku. Propozycja zawiera również opcję dodatkowego sezonu, co potencjalnie umożliwiłoby de Jongowi pozostanie w klubie aż do 2029 roku.
Problem w tym, że mimo chęci pozostania w Barcelonie, de Jong znalazł się w prawnym impasie. Konflikt z jego dotychczasowym agentem Ali Dursunem sprawił, że zawodnik nie może formalnie odpowiedzieć na ofertę klubu. Dopóki oficjalnie nie zakończy współpracy z Dursunem, nie będzie mógł wyznaczyć nowego przedstawiciela do prowadzenia negocjacji.
To sytuacja wyjątkowo frustrująca dla wszystkich stron. De Jong, który w zeszłym sezonie odnalazł swoją najlepszą formę, szczególnie w drugiej części rozgrywek, stał się fundamentalnym elementem układanki Hansiego Flicka. Mimo olbrzymiej konkurencji w środku pola, gdzie o miejsce walczą również Gavi, Marc Casado i Marc Bernal, to właśnie 28-letni Holender ma być jednym z filarów odbudowy zespołu.

Wieloletni projekt z Holendrem w centrum
Barcelona traktuje przedłużenie kontraktu z de Jongiem jako strategiczny ruch dla długoterminowej stabilizacji składu. Jeśli pomocnik podpisze nową umowę i wypełni ją w całości, zapisze się w historii klubu jako jeden z najdłużej występujących zagranicznych zawodników. Od momentu transferu z Ajaxu w 2019 roku za 75 milionów euro, de Jong stopniowo umacniał swoją pozycję w zespole, choć jego droga nie zawsze była usłana różami.
Dla Barcy kluczowe jest teraz szybkie rozwiązanie sporu między zawodnikiem a jego agentem. Klub z niecierpliwością czeka, aż de Jong formalnie zakończy współpracę z Dursunem i wyznaczy nowego przedstawiciela, z którym będzie można sfinalizować negocjacje. Dopiero wtedy możliwe będzie oficjalne przypieczętowanie wspólnej przyszłości.
W erze trudności finansowych, Barcelona stawia na sprawdzonych zawodników, a de Jong, mimo wysokiego kontraktu, jest postrzegany jako inwestycja warta każdego euro. Pytanie tylko, jak szybko uda się przeciąć węzeł gordyjski w postaci sporu z agentem?
